Info o mnie.
- przejechane: 188881.43 km
- w tym teren: 68335.10 km
- teren procentowo: 36.18 %
- v średnia: 22.55 km/h
- czas: 347d 06h 12m
- najdłuższy trip: 329.90 km
- max prędkość: 83.56 km/h
- max wysokość: 2845 m
Kategorie
-
Bike Maraton - 39
bikestatsowe zawody - 8
CX - 7
do 100 km - 1232
do 50 km - 1248
do/z pracy - 278
dron - 69
dzień wyścigowy - 251
Etapówki MTB - 31
Festive 500 - 55
Gogol MTB - 62
Kaczmarek Electric - 21
maratony - 180
MTB Marathon - 31
na orientację - 6
nocne - 290
podium, te szerokie też - 37
podsumowanie - 11
pomiar czasu - 67
ponad 100 km - 250
ponad 200 km - 28
ponad 300 km - 4
poza PL - 114
Solid MTB - 30
sprzęt - 50
szoska - 458
Uphill race - 8
w górach - 322
w roli kibica - 10
w towarzystwie - 405
wyprawy - 74
wysokie szczyty - 35
XC - 32
z przyczepką - 4
-
Moja stajnia
w użyciu
Orbea Oiz M20

Black Peak

Accent Peak 29
Canyon Endurace
Sztywna Biria
archiwum
Scott Scale 740
TREK 8500
Kross Action
Accent Tormenta 1
Accent Tormenta 2
Accent Tormenta 3
Archiwum
2025
2024
2023
2022
2021
2020
2019
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
-
2026, Kwiecień - 10 - 0
2026, Marzec - 9 - 0
2026, Luty - 8 - 0
2026, Styczeń - 8 - 0
2025, Grudzień - 8 - 0
2025, Listopad - 9 - 0
2025, Październik - 8 - 0
2025, Wrzesień - 8 - 0
2025, Sierpień - 13 - 23
2025, Lipiec - 12 - 22
2025, Czerwiec - 9 - 20
2025, Maj - 10 - 20
2025, Kwiecień - 8 - 21
2025, Marzec - 10 - 24
2025, Luty - 8 - 16
2025, Styczeń - 7 - 13
2024, Grudzień - 15 - 38
2024, Listopad - 7 - 15
2024, Październik - 9 - 21
2024, Wrzesień - 10 - 18
2024, Sierpień - 12 - 20
2024, Lipiec - 14 - 30
2024, Czerwiec - 18 - 40
2024, Maj - 10 - 24
2024, Kwiecień - 15 - 37
2024, Marzec - 12 - 29
2024, Luty - 9 - 27
2024, Styczeń - 9 - 25
2023, Grudzień - 12 - 34
2023, Listopad - 10 - 33
2023, Październik - 9 - 27
2023, Wrzesień - 11 - 28
2023, Sierpień - 8 - 16
2023, Lipiec - 16 - 43
2023, Czerwiec - 11 - 27
2023, Maj - 17 - 36
2023, Kwiecień - 12 - 45
2023, Marzec - 6 - 16
2023, Luty - 8 - 32
2023, Styczeń - 8 - 26
2022, Grudzień - 8 - 20
2022, Listopad - 8 - 25
2022, Październik - 9 - 31
2022, Wrzesień - 12 - 16
2022, Sierpień - 10 - 24
2022, Lipiec - 16 - 37
2022, Czerwiec - 12 - 26
2022, Maj - 16 - 32
2022, Kwiecień - 14 - 49
2022, Marzec - 9 - 30
2022, Luty - 8 - 18
2022, Styczeń - 10 - 27
2021, Grudzień - 10 - 25
2021, Listopad - 11 - 29
2021, Październik - 12 - 35
2021, Wrzesień - 15 - 30
2021, Sierpień - 16 - 24
2021, Lipiec - 20 - 34
2021, Czerwiec - 19 - 42
2021, Maj - 15 - 34
2021, Kwiecień - 15 - 30
2021, Marzec - 12 - 35
2021, Luty - 11 - 32
2021, Styczeń - 13 - 42
2020, Grudzień - 17 - 37
2020, Listopad - 13 - 51
2020, Październik - 14 - 40
2020, Wrzesień - 19 - 33
2020, Sierpień - 20 - 42
2020, Lipiec - 25 - 65
2020, Czerwiec - 21 - 77
2020, Maj - 21 - 75
2020, Kwiecień - 14 - 60
2020, Marzec - 7 - 21
2020, Luty - 15 - 34
2020, Styczeń - 13 - 46
2019, Grudzień - 20 - 76
2019, Listopad - 14 - 50
2019, Październik - 13 - 44
2019, Wrzesień - 24 - 46
2019, Sierpień - 23 - 25
2019, Lipiec - 23 - 31
2019, Czerwiec - 26 - 42
2019, Maj - 25 - 58
2019, Kwiecień - 24 - 75
2019, Marzec - 18 - 56
2019, Luty - 16 - 45
2019, Styczeń - 15 - 53
2018, Grudzień - 18 - 68
2018, Listopad - 10 - 36
2018, Październik - 20 - 42
2018, Wrzesień - 31 - 67
2018, Sierpień - 21 - 82
2018, Lipiec - 18 - 58
2018, Czerwiec - 14 - 55
2018, Maj - 19 - 55
2018, Kwiecień - 18 - 68
2018, Marzec - 14 - 55
2018, Luty - 10 - 52
2018, Styczeń - 10 - 52
2017, Grudzień - 10 - 42
2017, Listopad - 7 - 44
2017, Październik - 10 - 43
2017, Wrzesień - 17 - 46
2017, Sierpień - 19 - 43
2017, Lipiec - 19 - 83
2017, Czerwiec - 17 - 42
2017, Maj - 21 - 60
2017, Kwiecień - 19 - 47
2017, Marzec - 15 - 38
2017, Luty - 13 - 32
2017, Styczeń - 14 - 47
2016, Grudzień - 9 - 14
2016, Listopad - 9 - 24
2016, Październik - 14 - 19
2016, Wrzesień - 14 - 66
2016, Sierpień - 16 - 24
2016, Lipiec - 21 - 41
2016, Czerwiec - 15 - 26
2016, Maj - 24 - 77
2016, Kwiecień - 18 - 47
2016, Marzec - 18 - 42
2016, Luty - 13 - 26
2016, Styczeń - 14 - 39
2015, Grudzień - 14 - 72
2015, Listopad - 8 - 26
2015, Październik - 8 - 23
2015, Wrzesień - 12 - 27
2015, Sierpień - 18 - 31
2015, Lipiec - 16 - 59
2015, Czerwiec - 21 - 72
2015, Maj - 21 - 53
2015, Kwiecień - 20 - 88
2015, Marzec - 19 - 88
2015, Luty - 16 - 59
2015, Styczeń - 15 - 59
2014, Grudzień - 11 - 60
2014, Listopad - 19 - 34
2014, Październik - 12 - 22
2014, Wrzesień - 17 - 37
2014, Sierpień - 18 - 31
2014, Lipiec - 22 - 95
2014, Czerwiec - 18 - 73
2014, Maj - 16 - 76
2014, Kwiecień - 21 - 77
2014, Marzec - 20 - 73
2014, Luty - 16 - 80
2014, Styczeń - 7 - 31
2013, Grudzień - 18 - 87
2013, Listopad - 13 - 78
2013, Październik - 15 - 60
2013, Wrzesień - 16 - 65
2013, Sierpień - 15 - 76
2013, Lipiec - 26 - 161
2013, Czerwiec - 21 - 121
2013, Maj - 20 - 102
2013, Kwiecień - 20 - 116
2013, Marzec - 18 - 117
2013, Luty - 15 - 125
2013, Styczeń - 12 - 92
2012, Grudzień - 20 - 106
2012, Listopad - 10 - 82
2012, Październik - 13 - 46
2012, Wrzesień - 17 - 96
2012, Sierpień - 16 - 99
2012, Lipiec - 23 - 113
2012, Czerwiec - 17 - 97
2012, Maj - 18 - 61
2012, Kwiecień - 20 - 132
2012, Marzec - 20 - 130
2012, Luty - 9 - 57
2012, Styczeń - 10 - 55
2011, Grudzień - 11 - 84
2011, Listopad - 12 - 96
2011, Październik - 20 - 127
2011, Wrzesień - 17 - 170
2011, Sierpień - 23 - 109
2011, Lipiec - 11 - 116
2011, Czerwiec - 3 - 154
2011, Maj - 24 - 186
2011, Kwiecień - 15 - 255
2011, Marzec - 24 - 213
2011, Luty - 26 - 187
2011, Styczeń - 18 - 199
2010, Grudzień - 19 - 173
2010, Listopad - 13 - 106
2010, Październik - 14 - 118
2010, Wrzesień - 15 - 192
2010, Sierpień - 25 - 209
2010, Lipiec - 27 - 126
2010, Czerwiec - 28 - 191
2010, Maj - 20 - 255
2010, Kwiecień - 24 - 220
2010, Marzec - 18 - 196
2010, Luty - 9 - 138
2010, Styczeń - 11 - 134
2009, Grudzień - 12 - 142
2009, Listopad - 11 - 128
2009, Październik - 8 - 93
2009, Wrzesień - 24 - 158
2009, Sierpień - 22 - 118
2009, Lipiec - 19 - 143
2009, Czerwiec - 20 - 94
2009, Maj - 19 - 170
2009, Kwiecień - 25 - 178
2009, Marzec - 14 - 137
2009, Luty - 7 - 50
2009, Styczeń - 11 - 96
2008, Grudzień - 11 - 131
2008, Listopad - 13 - 56
2008, Październik - 17 - 64
2008, Wrzesień - 17 - 62
2008, Sierpień - 21 - 78
2008, Lipiec - 18 - 39
2008, Czerwiec - 24 - 74
2008, Maj - 15 - 23
2008, Kwiecień - 7 - 40
2008, Marzec - 6 - 14
Niedziela, 22 lutego 2026 • dodano: 25.02.2026 | Komentarze 0
Start o 12:03 (5°C). Według prognoz spodziewałem się że od czasu do czasu będzie drobno popadywać, tak było jedynie na początku mej asfaltowej trasy poprowadzonej wokół WPN. Po takim tam rozkręceniu się przyszło mi kręcić aż pod sam dom w ciągłym deszczyku, co oczywiście spowodowało że stopniowo mokłem, a najgorzej było z mokrymi rękawiczkami i dłonie trochę pocierpiały.
Mimo wszystko tlenowy trip zaliczam do udanych, bo... pojeździłem póki wolne :)

Deszczowe pomykanie. W takiej aurze pełne błotniki z chlapaczem rulez © JPbike
Kategoria do 100 km
Sobota, 21 lutego 2026 • dodano: 22.02.2026 | Komentarze 0
Kolejny weekend z ponurą i pochmurno - deszczową aurą. Zatem stary góral z pełnymi błotnikami i chlapaczem jest świetny na takie paskudne warunki.
Ruszam o 12:41 (4°C) i obieram głównie asfaltową trasę przez północne podpoznańskie rejony. Na początek przejazd w deszczyku rowerówkami przez miasto, następnie ulubione hopki w rejonie Moraska i Suchego Lasu, po czym skierowałem się bocznymi uliczkami do Złotkowa i po chwili skończyła się serwisówka przy S11, zastałem tam pas wyciętego lasu pod budowę kolejnego odcinka dwupasmówki na północ.
Po dotarciu fragmentem po płytach do Golęczewa zaczął się nudny i polny odcinek przez Zielątkowo, Kowalewko, Lulin, Pamiątkowo - wtedy dał o sobie znać wmordewind. Po tym tak wyszło że spontanicznie skierowałem się na małe kółeczko przez Witoldzin i z nieplanowanym terenowym odcinkiem, po czym niemały fragment pomykałem ruchliwą drogą wojewódzką, gazeciarze oczywiście byli - od dawna takie sytuacje powodują że w swoich rejonach nigdy nie polubię szosówki.
Ostatnie km-y przebiegły już spoczko i ponownie bocznymi szosami przez Sady, Swadzim, Przeźmierowo i Lasek Marceliński.

Ponury widoczek na Poznań znad moraskiego zbocza © JPbike

W terenie jak widać - jest paskudnie © JPbike

Tędy jechało się przyjemnie. Wypatruję wiosny :) © JPbike
Kategoria do 100 km
Niedziela, 15 lutego 2026 • dodano: 16.02.2026 | Komentarze 0
Nazajutrz spojrzałem zza okna i nie widzę lodu, zatem prosta i intuicyjna decyzja - jadę na MTB w teren :)
Start o 11:56, w dość słonecznej aurze i z mrozikiem na poziomie -1°C. Obrałem dość spontaniczną trasę i głównie przez północne rejony MTB.
Po wjechaniu na leśny dukt w pobliżu Rusałki szybko przekonałem się że ilość lodowej nawierzchni jednak będzie spora i tak właśnie tegoż dnia było. Mimo ograniczonej przyczepności kręciłem dalej po lodowej nawierzchni - w sumie nie było tak źle, bo w wielu miejscach lód był dość porowaty i pokruszony, a najgorsze okazały się przykryte cienką warstwą śniegu zamarznięte kałuże poroztopowe, na których niemal za każdym razem wpadałem w kontrolowany poślizg - jeździć w takich warunkach trzeba umieć :)
Reszta trasy przebiegła przez Jelonek, szczyt Góry Moraskiej, ul. Poligonową (slalom między lodowymi kałużami), Radojewo, pomykanie superkrętym nadwarciańskim do Mostu Lecha, fragment Cytadeli, Park Sołacki, Rusałka, Lasek Marceliński i myk do domu.
Ilość zaliczonych lodowych gleb - ZERO, czyli tegoż dnia fajnie się bawiłem na MTB :)

Z cyklu "JPbike w swoim żywiole", wersja zimowa © JPbike

Rasowy MTB-owiec w lodowej nadwarciańskiej krainie © JPbike
Kategoria do 100 km
Sobota, 14 lutego 2026 • dodano: 15.02.2026 | Komentarze 0
Start o 12:38, w pochmurnej aurze i zero °C.
Tęsknię za rasowym MTB, z racji oblodzonych ścieżek w terenie - kolejny raz trzeba było wybrać nudną asfaltową trasę, z dwoma gruntowymi fragmentami i z unikaniem ruchliwych odcinków szos.
Ogólnie całość spoczko się kręciło, dobrze że tegoż dnia wiaterek był słaby. Natomiast moja rowerowa forma w dalszym ciągu jest słaba bym mógł pomykać szybciej.

Dokumentacja o panujących tegoż dnia warunkach © JPbike

Generalnie nuda, nawet troszkę śliski ten odcinek nie zrobił wrażenia © JPbike
Kategoria do 100 km
Niedziela, 8 lutego 2026 • dodano: 08.02.2026 | Komentarze 0
Start o 12:41 (1°C), w ponurej i półmglistej aurze.
Nazajutrz po wczorajszych 83km delikatnie czułem nogi, zatem tegoż dnia wykonałem dwugodzinne kręcenie bez spiny i na dość łatwej trasie - lekko wydłużonej zachodniej pętli.

Na takie warunki serwisówki są najlepsze (by dron) © JPbike

Skute lodem Jezioro Lusowskie (by dron) © JPbike
Sobota, 7 lutego 2026 • dodano: 08.02.2026 | Komentarze 0
Od jakiegoś czasu w naszym kraju trwa paskudna i niezdecydowana zimowa aura.
Start o 10:54, w półmglistych klimatach i ledwo plusowej temperaturze (1°C). Trasa oczywiście odpowiednia do panujących warunów, czyli asfaltowa z elementami chlapy i roztapiającego się śniegu i lodu - po raz kolejny udowadniam że najgorszy rower w stajni - stary góral z pełnymi błotnikami do takich jazd jest najlepszy.
Przebieg trasy prowadzącej przez Kórnik można podglądać na stravie. Przygód raczej nie było, oprócz kliku gazeciarzy i potężnego kryzysu, jaki złapał mnie już na 20km przed domem - wtedy musiałem kilka razy zatrzymywać się by dojść do siebie - widocznie coś zaniedbałem i trochę potrwa odbudowanie dobrej rowerowej formy.

Trochę piaszczysta ta Wartostrada © JPbike

Prawie skuta lodem Warta © JPbike

Nudny i niefajny urok pomykania w chlapie © JPbike

Z tęsknoty za górami ... © JPbike
Kategoria do 100 km
Niedziela, 1 lutego 2026 • dodano: 02.03.2026 | Komentarze 0
Start dość późny, bo o 12:58, w pochmurnej aurze i 9°C.
Cała trasa to moja wielokrotnie pokonywana runda w WPN, w wersji "classic", z klasycznym dojazdem nadwarciańskim, postojem przy sklepiku w Puszczykowie Starym i powrotem przez Komorniki.
Na swoim starym rewirze warunki okazały się być dość ciężkie, większość nawierzchni była dość miękka, grząska i świeżo po roztopach, ale w sumie dla koneserów MTB było spoczko, to co pojeździłem to MOJE i wróciłem pod dom zdrowo zmęczony, do tego z... niedosytem jazd MTB :)

Klasyk MTB na czarnym dymaczewskim © JPbike

Dokumentacja że miękko było. Tutaj najgłębsza załapana koleina © JPbike

Z cyklu "JPbike w swoim żywiole" © JPbike

Piękne chwile na końcówce mej rundy © JPbike
Kategoria do 100 km
Niedziela, 25 stycznia 2026 • dodano: 25.01.2026 | Komentarze 0
Start o 12:09, ponownie mroźny (-2°C) dzionek z grubym zachmurzeniem.
Co do trasy - tym razem skusiłem się głównie na miejską jazdę i zależało my wyłącznie na wykonaniu dwugodzinnej przejażdżki. Przy okazji na chwilkę zasmakowałem terenu między Dębiną a Wartostradą - to raczej była walka z utrzymaniem przyczepności na oblodzonym fragmencie, prawie jak w tegorocznym rajdzie WRC Monte Carlo.
Tak czy siak - cieszę się że w te dwa weekendowe i mroźne dni z dodatkiem lodowatego wiatru w ogóle pojeździłem na rowerze.

Nad zimową Wartą w Poznaniu © JPbike
Kategoria do 50 km
Sobota, 24 stycznia 2026 • dodano: 25.01.2026 | Komentarze 0
Kolejny mroźny (-3°C) i pochmurny dzionek.
Start w okolicach południa, na asfaltową trasę z krótkimi terenowymi odcinkami i głównie w rejonie zachodnich, polnych rewirów.
Wypada wspomnieć że tegoż dnia ze wschodu wiał lodowaty wiatr, który szczególnie w drodze powrotnej mocno mi dokuczał, a pod koniec trasy dłonie zaczęły marznąć. Ważne że w ogóle pokręciłem i taką tradycję zamierzam trzymać jak najdłużej :)

Nad zmrożonym Jeziorem Lusowskim © JPbike
Kategoria do 50 km
Niedziela, 18 stycznia 2026 • dodano: 19.01.2026 | Komentarze 0
Start o 11:49, w pięknej słonecznej aurze i 0°C.
Dojazd przez Luboń i nadwarciańskim. Po wjechaniu do WPN początkowo planowałem pokonać swoją wielokrotnie pokonywaną rundę, dość szybko przekonałem się że niemała ilość oblodzonych fragmentów spowoduje że trzeba będzie wybierać spontaniczny wariant trasy i znacznie obniżyć prędkość - w efekcie zanotowałem najniższą średnią w swojej historii pomykania w WPN.
Mimo wszystko fajnie było, jedna lodowa gleba zaliczona, pod dom zajechałem całkiem zmęczony i zadowolony z terenowej przejażdżki.

Słoneczne i lekko zmrożone nadwarciańskie klimaty © JPbike

Nad zamarzniętym Kociołkiem © JPbike

Jak widać - na oblodzonych fragmentach lekko nie było © JPbike
Kategoria do 100 km







