Image Hosted by ImageShack.us
avatar Ten blog rowerowy prowadzi Jacek ze stolicy Wielkopolski. Przejechałem z BIKEstats 26678.61 kilometrów w tym 10394.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 21.48 km/h ... :)
Więcej o mnie.

2010 ... baton rowerowy bikestats.pl 2009 ... button stats bikestats.pl 2008 ... button stats bikestats.pl
Linki ...
Archiwum
Serwis pogodowy IMGW
Aktualna pogoda »» Prognoza
Dystans : 152.88 km
Teren : 0.00 km
Czas : 07:54 h
V średnia : 19.35 km/h
Dookoła Polski - dzień 5 :)

Piątek, 17 lipca 2009 • dodano: 27.07.2009 | Komentarze 8

Piąty dzień naszej wyprawy rozpoczął się od wczesnej pobudki – tradycyjnie to standard, gdy się nocuje pod namiotem :)
Tegoż dnia pogoda była w pełni letnia … zapowiadał się gorący dzień :)

Nasza miejscówka na stoku narciarskim w Lądku Zdrój … ponoć spaliśmy na lekkiej stromiźnie, która powodowała częste zsuwanie w dół na karimatach … :)))


Po zwinięciu obozowiska udaliśmy się do sklepu spożywczego …

… i zajechaliśmy do Parku Zdrojowego, gdzie zjedliśmy śniadanie przy tej fontannie, robiło się coraz cieplej …


… uff gorąco było … więc namoczyliśmy się w fontannie :)


Na trasę wyruszyliśmy po 9:30 i obraliśmy kierunek na Złoty Stok

Zabytkowy most w Lądku Zdrój nad potokiem Biała Lądecka


Zaczął się długi, kręty podjazd, biegnący na Przełęcz Jaworową (705 m), na którym niemal od początku dałem sobie wycisk do góry … a na szczycie przeczekałem sobie na resztę ekipy ponad 10 minut :)
Piotrek napisał o mnie na swoim blogu : „Jacek ma dynamit w nogach …” :)))
A Kosma przysłała mi smsika: „Jacek, zwolnij pod te górki, bo Młynarzowi język wkręca się w szprychy” :)))

Widoczek z podjazdu na Przełęcz Jaworową


Jahoo zjeźdża … bardzo aerodynamicznie :)))


Uliczka w Złotym Stoku …


Kolejka przy Kopalni Złota z JPbike na pokładzie :)


Przy tejże zabytkowej Kopalni spędziliśmy troszkę czasu, odpoczęliśmy, porobiliśmy fotki …

… i zajechał do nas na szosówce Zielak :)


Wyruszając na dalszą trasę - Matys złapał kapcia … pierwszego na wyprawie :)))

Po naprawie ruszamy i Zielak nas naprowadził na boczną drogę biegnącą do Paczkowa


Na skrzyżowaniu pożegnaliśmy się z Zielakiem … i góry zniknęły – na szczęście nie na długo :)


Dojeżdżając do Paczkowa - zauważyłem stojącego na chodniku jakiegoś faceta z aparatem … hmm kto to ? nasz fotoreporter ? :D
Po chwili okazało się że to … Darek !!! – przyjechał pokręcić z nami – każdy z nas się bardzo cieszył :)))

Następnie, kręcąc w piątkę zrobiliśmy rundkę po rynku w Paczkowie, zatrzymując się przy tamtejszym Muzeum Gazownictwa


Dalej jedziemy w kierunku do Otmuchowa, zatrzymując się przy Jeziorze Otmuchowskim, gdzie … Darek naprawia przebitą dętkę :)))


Jezioro Otmuchowskie i zapora


W Otmuchowie zrobiliśmy postój i stamtąd skierowaliśmy się na boczną drogę w kierunku do Nysy … uff gorąco się zrobiło, więc …

… po zajechaniu nad Jezioro Nyskie ja, Młynarz i Matys wskakujemy po ochłodę do wody – ale frajda :)))


Wariaci na wale … :D


Jazda wzdłuż nyskiego wału …


Fajny ten nasz kraj – ekipa wyjeżdża ze wsi Koperniki … a ja mieszkam na os. Kopernika :D


Górskie krajobrazy wróciły … :)))


Jest OK – Matys to potwierdza :)


Na trasie Asiczka ma takich mocno dopingujących Ją kibiców :D


Przerwa w drodze do …


… Głuchołaz :)


W Głuchołazach, mieście, gdzie urodził się Młynarz poznaliśmy tamtejszy rynek, miejsce narodzin, ochrzczenia, zamieszkania Piotrka … :)

Po jakimś czasie znajdujemy się w barze z takim symbolem :)


Po najedzeniu i napiciu się powoli zapadał zmrok, udaliśmy się do babci Piotra, gdzie wypiliśmy kawę i już po ciemku ruszyliśmy dalej … :)

Z Głuchołaz Młynarz nas kieruje na boczną i fajną drogę biegnącą do Prudnika, gdzie dołącza do nas Paweł z Nowej Soli – na szosówce z sakwami :)


Od tamtej chwili niezłe tempo narzuciliśmy, po dotarciu do Głogówka na stacji paliw pożegnaliśmy się z Darkiem, który zdecydował wrócić do swojego domku … klik do Jego relacji :)
A my udaliśmy się do Kazimierza, gdzie mieliśmy nocleg u rodziny Piotrka, dotarliśmy tam po godz. 0:30, najedliśmy się, wypraliśmy cześć ciuchów i wykąpani poszliśmy spać dość póżno :)))

Trasa: Miejscówka w LĄDKU ZDRÓJ – Przełęcz Jaworowa (705 m) – Złoty Stok – Kamienica – Paczków – Stary Paczków – Ścibórz – Otmuchów – Ulanowice – Grądy – Goświnowice – Jędrzychów – Nysa – Biała Nyska – Koperniki – Kijów – Burgrabice – Gierałcice – Głuchołazy – Konradów – Jarnołtówek – Pokrzywna – Prudnik – Laskowice – Wierzch – Mochów – Głogówek – KAZIMIERZ

Dzień czwarty, dzień szósty ... :)

V max – 48.1 km/h


Komentarze
JPbike
| Wtorek, 29.09.2009 22:24:41 | linkuj Młynarzu - to był wielki dzień, szczególnie dzięki Darkowi - który nie tylko sprawił nam ogromną radość wspólną jazdą, jak i sam pobił wtedy swój rekord dzienny :)
Przejazd przez Głuchołazy, i okolice, jak i poznanie Twojej rodzinki bardzo miło zapamiętałem :)
Jak i miło było poznać Zielaka jak i Pawła, z którym ponownie się spotkałem 2 sierpnia podczas 19-tej już edycji uphillu na Śnieżkę - pytałem Go, jak często Wam uciekał na podjazdach tą kolarką z sakwami :D

Oczywiście nie pozostaje nic innego, jak trenować podjazdy :D
Mlynarz
| Wtorek, 29.09.2009 14:03:39 | linkuj Kolejny boski dzień.
Darek nam zrobił olbrzymią niespodziankę. :)
I bardzo fajnie, że dołączył Paweł, poziom radości i szczęścia wzrósł w tym dniu u ekipy jeszcze bardziej. :D
Bardzo się cieszyłem, że mogliśmy razem przejechać przez moje Głuchołazy i odwiedzić Rodzinkę. Dzięki Wam za to!

Na Przełęczy Jaworowej dałeś czadu, masz zdrowie Jacku. Muszę jeszcze sporo trenować żebym choć trochę się zbliżył do Ciebie z formą. :)
Mam z kogo brać przykład. :)

Ten dzień pamiętam też, jako bardzo upalny. Dobrze było się wytaplać w fontannie rano. ;)
Kilka razy w ciągu dnia moczyliśmy koszulki w wodzie, taki był skwar.
No i miałem... cudowną, żółtą chustę od Kosmy. :D
sq3mko
| Środa, 29.07.2009 09:43:42 | linkuj Nie, pokonuje jak nie patrze na światła i jadę ul.grunwaldzka :D
Mogli by wreszcie zrobić asfalt miedzy Plewiskami i Głuchowem :D
Pozdrawiam ;)
JPbike
| Wtorek, 28.07.2009 21:33:35 | linkuj kosma100 - Dzięki :) Cieszy mnie bardzo, że Tobie się podoba ta relacja, zresztą pozostałe również ... przyznam że troszkę się nad tym wszystkim napracowałem ... :)
Oby Twoje ponowne przyłączenie do ekipy i pokręcenie wraz z Nimi było wspaniałym przeżyciem :)

blase - Dzięki wielkie :) Cieszę się (czyt. koment powyżej) :)

robin - Dzięki :)
Ja raczej tych długich relacji nie nazwę opóźnionymi ... potrzeba jakoś troszkę popracować i znaleźć na to czas ...
p.s - gdzieś to czytałeś ... pewnie w relacji u djk71 :)

sq3mko - :) ... a te 20 minut to wypasioną szosówką pokonujesz ? :D
sq3mko
| Wtorek, 28.07.2009 18:32:23 | linkuj Nawet nie wiedziałem, że mieszkałem tak blisko koło TAKIEGO BIKERA :D ale teraz mam z 20min w Twoje okolice;p (a moje stare okolice) :D
Pozdrawiam;)
robin
| Wtorek, 28.07.2009 08:43:43 | linkuj Czytając te opóźnione relacje mam daje vu :) że już gdzieś to czytałem, ale inaczej trochę. Piękna wycieczka i Twoje ucieczki. Pozdrawiam
blase
| Wtorek, 28.07.2009 07:31:11 | linkuj Świetna relacja:)
Zdjęcia się podobają.
Zareklamowałem tutaj blip.pl/s/13706095 :)
kosma100
| Wtorek, 28.07.2009 06:47:10 | linkuj Piękna relacja!!!
Czytałam ją cały czas z usmiechem na twarzy :-)
Ach, jak się cieszę, że za 10 dni będę kręcic ponownie z nimi!!!
Pozdrawiam :)


Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa przyz
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]