Info o mnie.
- przejechane: 186473.42 km
- w tym teren: 67226.10 km
- teren procentowo: 36.05 %
- v średnia: 22.57 km/h
- czas: 342d 09h 46m
- najdłuższy trip: 329.90 km
- max prędkość: 83.56 km/h
- max wysokość: 2845 m
Kategorie
-
Bike Maraton - 39
bikestatsowe zawody - 8
CX - 7
do 100 km - 1206
do 50 km - 1243
do/z pracy - 278
dron - 68
dzień wyścigowy - 251
Etapówki MTB - 31
Festive 500 - 55
Gogol MTB - 62
Kaczmarek Electric - 21
maratony - 180
MTB Marathon - 31
na orientację - 6
nocne - 290
podium, te szerokie też - 37
podsumowanie - 11
pomiar czasu - 67
ponad 100 km - 247
ponad 200 km - 28
ponad 300 km - 4
poza PL - 114
Solid MTB - 30
sprzęt - 50
szoska - 456
Uphill race - 8
w górach - 322
w roli kibica - 10
w towarzystwie - 404
wyprawy - 74
wysokie szczyty - 35
XC - 32
z przyczepką - 4
-
Moja stajnia
w użyciu
Orbea Oiz M20

Black Peak

Accent Peak 29
Canyon Endurace
Sztywna Biria
archiwum
Scott Scale 740
TREK 8500
Kross Action
Accent Tormenta 1
Accent Tormenta 2
Accent Tormenta 3
Archiwum
2025
2024
2023
2022
2021
2020
2019
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
-
2026, Styczeń - 1 - 0
2025, Grudzień - 8 - 0
2025, Listopad - 9 - 0
2025, Październik - 8 - 0
2025, Wrzesień - 8 - 0
2025, Sierpień - 13 - 23
2025, Lipiec - 12 - 22
2025, Czerwiec - 9 - 20
2025, Maj - 10 - 20
2025, Kwiecień - 8 - 21
2025, Marzec - 10 - 24
2025, Luty - 8 - 16
2025, Styczeń - 7 - 13
2024, Grudzień - 15 - 38
2024, Listopad - 7 - 15
2024, Październik - 9 - 21
2024, Wrzesień - 10 - 18
2024, Sierpień - 12 - 20
2024, Lipiec - 14 - 30
2024, Czerwiec - 18 - 40
2024, Maj - 10 - 24
2024, Kwiecień - 15 - 37
2024, Marzec - 12 - 29
2024, Luty - 9 - 27
2024, Styczeń - 9 - 25
2023, Grudzień - 12 - 34
2023, Listopad - 10 - 33
2023, Październik - 9 - 27
2023, Wrzesień - 11 - 28
2023, Sierpień - 8 - 16
2023, Lipiec - 16 - 43
2023, Czerwiec - 11 - 27
2023, Maj - 17 - 36
2023, Kwiecień - 12 - 45
2023, Marzec - 6 - 16
2023, Luty - 8 - 32
2023, Styczeń - 8 - 26
2022, Grudzień - 8 - 20
2022, Listopad - 8 - 25
2022, Październik - 9 - 31
2022, Wrzesień - 12 - 16
2022, Sierpień - 10 - 24
2022, Lipiec - 16 - 37
2022, Czerwiec - 12 - 26
2022, Maj - 16 - 32
2022, Kwiecień - 14 - 49
2022, Marzec - 9 - 30
2022, Luty - 8 - 18
2022, Styczeń - 10 - 27
2021, Grudzień - 10 - 25
2021, Listopad - 11 - 29
2021, Październik - 12 - 35
2021, Wrzesień - 15 - 30
2021, Sierpień - 16 - 24
2021, Lipiec - 20 - 34
2021, Czerwiec - 19 - 42
2021, Maj - 15 - 34
2021, Kwiecień - 15 - 30
2021, Marzec - 12 - 35
2021, Luty - 11 - 32
2021, Styczeń - 13 - 42
2020, Grudzień - 17 - 37
2020, Listopad - 13 - 51
2020, Październik - 14 - 40
2020, Wrzesień - 19 - 33
2020, Sierpień - 20 - 42
2020, Lipiec - 25 - 65
2020, Czerwiec - 21 - 77
2020, Maj - 21 - 75
2020, Kwiecień - 14 - 60
2020, Marzec - 7 - 21
2020, Luty - 15 - 34
2020, Styczeń - 13 - 46
2019, Grudzień - 20 - 76
2019, Listopad - 14 - 50
2019, Październik - 13 - 44
2019, Wrzesień - 24 - 46
2019, Sierpień - 23 - 25
2019, Lipiec - 23 - 31
2019, Czerwiec - 26 - 42
2019, Maj - 25 - 58
2019, Kwiecień - 24 - 75
2019, Marzec - 18 - 56
2019, Luty - 16 - 45
2019, Styczeń - 15 - 53
2018, Grudzień - 18 - 68
2018, Listopad - 10 - 36
2018, Październik - 20 - 42
2018, Wrzesień - 31 - 67
2018, Sierpień - 21 - 82
2018, Lipiec - 18 - 58
2018, Czerwiec - 14 - 55
2018, Maj - 19 - 55
2018, Kwiecień - 18 - 68
2018, Marzec - 14 - 55
2018, Luty - 10 - 52
2018, Styczeń - 10 - 52
2017, Grudzień - 10 - 42
2017, Listopad - 7 - 44
2017, Październik - 10 - 43
2017, Wrzesień - 17 - 46
2017, Sierpień - 19 - 43
2017, Lipiec - 19 - 83
2017, Czerwiec - 17 - 42
2017, Maj - 21 - 60
2017, Kwiecień - 19 - 47
2017, Marzec - 15 - 38
2017, Luty - 13 - 32
2017, Styczeń - 14 - 47
2016, Grudzień - 9 - 14
2016, Listopad - 9 - 24
2016, Październik - 14 - 19
2016, Wrzesień - 14 - 66
2016, Sierpień - 16 - 24
2016, Lipiec - 21 - 41
2016, Czerwiec - 15 - 26
2016, Maj - 24 - 77
2016, Kwiecień - 18 - 47
2016, Marzec - 18 - 42
2016, Luty - 13 - 26
2016, Styczeń - 14 - 39
2015, Grudzień - 14 - 72
2015, Listopad - 8 - 26
2015, Październik - 8 - 23
2015, Wrzesień - 12 - 27
2015, Sierpień - 18 - 31
2015, Lipiec - 16 - 59
2015, Czerwiec - 21 - 72
2015, Maj - 21 - 53
2015, Kwiecień - 20 - 88
2015, Marzec - 19 - 88
2015, Luty - 16 - 59
2015, Styczeń - 15 - 59
2014, Grudzień - 11 - 60
2014, Listopad - 19 - 34
2014, Październik - 12 - 22
2014, Wrzesień - 17 - 37
2014, Sierpień - 18 - 31
2014, Lipiec - 22 - 95
2014, Czerwiec - 18 - 73
2014, Maj - 16 - 76
2014, Kwiecień - 21 - 77
2014, Marzec - 20 - 73
2014, Luty - 16 - 80
2014, Styczeń - 7 - 31
2013, Grudzień - 18 - 87
2013, Listopad - 13 - 78
2013, Październik - 15 - 60
2013, Wrzesień - 16 - 65
2013, Sierpień - 15 - 76
2013, Lipiec - 26 - 161
2013, Czerwiec - 21 - 121
2013, Maj - 20 - 102
2013, Kwiecień - 20 - 116
2013, Marzec - 18 - 117
2013, Luty - 15 - 125
2013, Styczeń - 12 - 92
2012, Grudzień - 20 - 106
2012, Listopad - 10 - 82
2012, Październik - 13 - 46
2012, Wrzesień - 17 - 96
2012, Sierpień - 16 - 99
2012, Lipiec - 23 - 113
2012, Czerwiec - 17 - 97
2012, Maj - 18 - 61
2012, Kwiecień - 20 - 132
2012, Marzec - 20 - 130
2012, Luty - 9 - 57
2012, Styczeń - 10 - 55
2011, Grudzień - 11 - 84
2011, Listopad - 12 - 96
2011, Październik - 20 - 127
2011, Wrzesień - 17 - 170
2011, Sierpień - 23 - 109
2011, Lipiec - 11 - 116
2011, Czerwiec - 3 - 154
2011, Maj - 24 - 186
2011, Kwiecień - 15 - 255
2011, Marzec - 24 - 213
2011, Luty - 26 - 187
2011, Styczeń - 18 - 199
2010, Grudzień - 19 - 173
2010, Listopad - 13 - 106
2010, Październik - 14 - 118
2010, Wrzesień - 15 - 192
2010, Sierpień - 25 - 209
2010, Lipiec - 27 - 126
2010, Czerwiec - 28 - 191
2010, Maj - 20 - 255
2010, Kwiecień - 24 - 220
2010, Marzec - 18 - 196
2010, Luty - 9 - 138
2010, Styczeń - 11 - 134
2009, Grudzień - 12 - 142
2009, Listopad - 11 - 128
2009, Październik - 8 - 93
2009, Wrzesień - 24 - 158
2009, Sierpień - 22 - 118
2009, Lipiec - 19 - 143
2009, Czerwiec - 20 - 94
2009, Maj - 19 - 170
2009, Kwiecień - 25 - 178
2009, Marzec - 14 - 137
2009, Luty - 7 - 50
2009, Styczeń - 11 - 96
2008, Grudzień - 11 - 131
2008, Listopad - 13 - 56
2008, Październik - 17 - 64
2008, Wrzesień - 17 - 62
2008, Sierpień - 21 - 78
2008, Lipiec - 18 - 39
2008, Czerwiec - 24 - 74
2008, Maj - 15 - 23
2008, Kwiecień - 7 - 40
2008, Marzec - 6 - 14
Poniedziałek, 18 lutego 2013 • dodano: 18.02.2013 | Komentarze 2
Start o 18:15. Standardowa pętla przez WPN.
Pierwsza część trasy spoko, a druga w prószącym śniegu ...
Niedziela, 17 lutego 2013 • dodano: 17.02.2013 | Komentarze 12
Drogbas zaproponował na niedzielny dzionek stówkę do pokonania.
Po szybkim zagadaniu się, o 11 nastąpiła ustawka przy chacie Jarka.
Zjawiło się trzech mocnych, czyli pierwsza trójca sinusoidowa :)
Zanim dotarłem na miejsce, dzień wcześniej do 23-tej majstrowałem przy zimówce, uświniony łańcuch ładnie się rozciągnął, równie ładnie naszlifował blat i zębatkę w kasecie. Te elementy zostały zastąpione innymi. Jak dobrze mieć coś w zapasie.
Pogoda niezbyt sprzyjała, pochmurno i chłodnawo z temperaturą na poziomie zera stopni, dobrze tylko że wiaterek był słaby. No to ruszyliśmy i od razu nastąpiło ostre napieranie ze zmianami, które trwało do samego końca.
Cóż, trening musi być konkretny !

W drodze do Szamotuł. Napieramy we trzech© JPbike
Po minięciu Szamotuł Jarek skierował nas do Obrzycka na nieznaną mi szosę, do tego z fajną nawierzchnią.
Po drodze między innymi minęliśmy drogowskaz z nazwą "Lizbona 1" :)

Hej ! Poproszę o uśmiech do obiektywu :)© JPbike

Chwila przerwy w lesie. Konkretną górkę odkrylismy :)© JPbike

W Kiszewie pora na takie odpowiednie przyjemności :)© JPbike

Ta biała linia na 11-tce służyła nam do kontroli trzeźwości :D© JPbike
W sumie udany i mocny teamowy trening, obyło się bez kryzysu. To dobry prognostyk :)
Dom - chata Drogbasa - Strzeszynek - Kiekrz - Rokietnica - Mrowino - Cerekwica - Pamiątkowo - Kąsinowo - Piaskowo - Szamotuły - Karolin - Pęckowo - Obrzycko - Zielonagóra - Stobnicko - Stobnica - Kiszewko - Kiszewo - Bąblin - Słonawy - Oborniki - Bogdanowo - Ocieszyn - Chludowo - Złotniki - Suchy Las - chata Drogbasa - Dom
Kategoria ponad 100 km, w towarzystwie
Sobota, 16 lutego 2013 • dodano: 16.02.2013 | Komentarze 17
Jazda od 10:30, a miałem odsypiać wczesne wstawanie ... :)
W terenie masakra roztopowa, więc pozostała nudna dla mnie szosa.
Trzasnąłem sobie pętle przez swoje południowe rewiry treningowe.
Nic ciekawego, wszędzie szaro-biało, półmgliście, ważne że temp. na plusie.
Dom - Luboń - Komorniki - Wiry - Łęczyca - Puszczykowo - Mosina - Drużyna - Nowinki - Konstantynowo - Grzybno - Rogaczewo - Szołdry - Grabianowo - Brodnica - Sulejewo - Żabno - Żabinko - Mosina - Puszczykowo - Łęczyca - Wiry - Luboń - Poznań ...

Migawka z trasy. Szosa wzdłuż starych torów© JPbike
Kategoria do 100 km
Czwartek, 14 lutego 2013 • dodano: 14.02.2013 | Komentarze 3
Start o 18:05. Standardowa pętla przez WPN.
Pierwsze 10 km to ospała jazda i tradycyjne wmawianie sobie: "po pracy już więcej nie trenuję", później wraz z upływem kilometrów szło w miarę OK, by pod koniec jazdy poczuć coś w rodzaju: "szkoda że już koniec jazdy" :)
Wtorek, 12 lutego 2013 • dodano: 12.02.2013 | Komentarze 2
Start o 18:15. Zachodnio-północna pętla.
Przez pierwsze pół trasy coś tam prószyło śnieżynkami.
Niedziela, 10 lutego 2013 • dodano: 10.02.2013 | Komentarze 20
Debiut w roli organizatora :)
Zachęcony udanymi zawodami w grudniu (Otwarte Mistrzostwa Pobiedzisk w XC) postanowiłem zorganizować coś podobnego.
Jako arenę zmagań teamowo-bikestatsowych zawodów wybrałem WPN, a dokładniej na jego południowym obrzeżu, w rejonie tak zwanych sinusoid JPbike'a :)

Charakterystyczne ukształtowanie hopek. Stąd w tytule "sinusoidy" :)© JPbike
Jako że WPN to mój ulubiony rewir treningowy i dość szybko ułożyłem rundkę o długości prawie 4.5 km i ponad 80 m w pionie. Na pętelce znalazły się praktycznie wszystkie elementy znane mi z tras maratonów i XC: osławione hopki sinusoidowe zakończone wymagającym zjazdem, płaski odcinek pod blat, ciężki i golonkopodobny podjazd, dwie rampy najazdowe do pokonania powalonych pni, łuki, zakręty i jedna nawrotka.
Po dotarciu do miasteczka zawodów wraz z codą ruszyłem znakować trasę własnoręcznie wykonanymi strzałkami (każda ręcznie) i zamontować rampy.
Poszło sprawnie, chociaż przejście 4.5 km z robótką terenową spowodowało że troszkę się zmęczyłem :)
Nie dziwię się że praca organizacyjna nie należy do łatwych.
Sędzią głównym zawodów została alistar i spisała się wzorowo !

Profesjonalne oznakowanie mojego autorstwa :)© JPbike

Rampa najazdowa i wykrzykniki przed technicznym zjazdem :)© JPbike
Kto przybył ?
JPbike, alistar, coda, JoannaZygmunta, z3waza, Jarekdrogbas z Agnieszką, klosiu, Marc, grigor86, seba284, MaciejBrace, Rodman, Hulaj71, Jurek57 i po zawodach zjawił się josip.

Ekipa ścigantów :)© JPbike

Najpierw okrążenie rozgrzewkowe ...© JPbike

Szykowanie się do startu© JPbike
1 okrążenie - ruszyłem spoko, by stopniowo się rozkręcić. Drogbas ostro pognał do przodu jako lider i prowadzenia nie oddał do mety. Do końca sinusoid jechałem za Rodmanem, Hulajem i wyprzedził mnie z3waza. Na trudnym zjeździe Rodman jadący na złych oponkach glebnął tuż obok mnie. I tak minęło pierwsze kółko. Nie zabrakło ... skurczu w łydce :(
2 okrążenie - dużo się działo w moim wykonaniu :) Pokonałem z3wazę i Hulaja, a na trudnym zjeździe, na korzeniu wyskoczyły mi oba buty z pedałów (wyrobione pedały i bloki do wymiany) i omal nie glebnąłem przy dużej prędkości, po tym coś z napędem nie tak - łańcuch spadł i tylna przerzutka się przesunęła przy mocowaniu do haka (za słabo dokręciłem), troszkę czasu straciłem na poprawie i zostałem załatwiony w ten sposób przez Hulaja, z3wazę i klosia. Na ciężkim podjeździe znowu chwycił mnie skurcz w łydce.
3 okrążenie - powoli nabierałem tempa, jechałem za klosiem i goniliśmy poprzedzającą dwójkę. Ale ... znów jakieś problemy z napędem się pojawiały (po oględzinach powyścigowych stwierdziłem że kaseta z 1400 km przebiegiem nie chciała dobrze współpracować z nowym łańcuchem na twardych przełożeniach).
4 okrążenie - klosiu zaczął mi się oddalać, napierałem tuż za z3wazą. Na ciężkim podjeździe postawiłem wszystko na jedną kartę. Najpierw zaatakowałem z3wazę, a po chwili Hulaja, myk, myk i tak dojechałem do mety na najniższym stopniu podium :)
Pierwsze dwa miejsca zajęli porządnie trenujący faceci - Jarekdrogbas i klosiu.
Wśród bikerek zwycięstwo odniosła JoannaZygmunta.

Poszli. Atakujemy ciężki podjazd© JPbike

Grigori w akcji© JPbike

Dzielny Jurek :)© JPbike

Napierator Drogbas. Objechał wszystkich !© JPbike

Trudny zjazd. Jedni wybierali zmrożony piasek a drudzy (ja) korzonki :)© JPbike

Ostrooooo w dół !!! Tylko co tam robi Jurek ?© JPbike

Hulaj na nawrotce i myk na kolejne okrążenie© JPbike

Asia mknie tak szybko że nie wiem :)© JPbike

Rodman na sinusoidach© JPbike

Gonię Marcina© JPbike

Maciej pokonuje cieżki podjazd i za chwilę rampę© JPbike

Klosiu na sinusoidach© JPbike

Seba mknie© JPbike

Marc w akcji© JPbike

Bezkonkurencyjny ZWYCIĘZCA :)© JPbike

Pierwsza trójka. Pora przybić piątkę :)© JPbike

Wyścig i trasa są OK :)© JPbike

Po zawodzach pora na ognisko i pamiątkową fotkę :)© JPbike

Świeżo udekorowana zwyciężczyni z organizatorem :)© JPbike

Komplet nagrodzonych ścigantów :)© JPbike

Czas na kiełbaski i takie tam. Zjawił się i josip© JPbike
Podsumowując - wszystko zaplanowane się udało i było SUPER !!!
Wielkie dzięki wszystkim za pomoc w organizacji i za to że przyjechaliście :)
Pozostałe fotki są w Picasie :)
Kilometry w tym wpisie są z samego wyścigu.
Puls - max 176, średni 166
Przewyższenie - 345 m
Kategoria podium, te szerokie też, XC, bikestatsowe zawody
Sobota, 9 lutego 2013 • dodano: 09.02.2013 | Komentarze 14
Ano, ścigacz wchodzi w czwarty rok eksploatacji i czas na modyfikacje.
Ze znakomitej ramy cały czas jestem bardzo zadowolony mimo szlifów i obtarć :)
No dobra, co zmodyfikowałem ?
- stara Reba SL z pięknymi wżerami zastąpiona Rebą RL 2012 bez manetki
- kierownica, teraz mam 620 mm
- nowa tylna przerzutka (XT 772)
- wymieniony hak przerzutki (nieznacznie wygiął się)
- obecną korbę przerobiłem na dwurzędową (pilnik był potrzebny)
- nowy „blacik”, teraz mam 38/26, dla mnie starczy
- nowa kaseta SLX 11-34
- nowy łańcuch Deore (2 sztuki na zmianę)
- wymienione linki i pancerze przerzutek
- z rogów pozbyłem się na dobre

Zmodyfikowana na dwurzędówkę korba XT© JPbike
Podczas regulacji przedniej przerzutki do systemu 2x9 nie było większych problemów, została zamontowana niżej. By łańcuch przy trzyrzędowej manetce nie spadał przypadkowo poza blacik to wystarczyło śrubę regulacyjną dokręcić na maxa i wszystko gra. Przy montażu korby zauważyłem że tarcza 38 zamontowana na miejscu środkowej okazuje się być największą z możliwych (uff) by nie ocierała o ramę – to minus szerszych suportów typu press fit, które z kolei dają większą sztywność. Z manetki od amorka zrezygnowałem, moje dwie poprzednie Reby miały problemy ze odblokowywaniem blokady skoku i tyle.
Po tych modernizacjach Trek odchudził się o 400g – to więcej niż się spodziewałem !
Teraz pora na jazdę testową. W ramach dwugodzinnego treningu ruszyłem do WPN.
Na ulicznej dojazdówce do lasu zastanawiałem się jakie prędkości będę osiągał na blaciku 38. Miłe zaskoczenie, bez problemu i z fajną dla mnie kadencją można spoczko pomykać na poziomie 30 km/h. No i czuć z przodu ubytek wagi. A w pagórkowatym leśnym terenie też fajnie szło pomykanie na dużej tarczy, szczególnie przypadło mi do gustu korzystanie z jednej zębatki w korbie i całego zakresu kasety, z czego na dwie skrajne zębatki rzadko przerzucałem biegi.
Testowałem również set-up na ciężkich podjazdach i tu okazało się że tymczasowo zamontowana kaseta 11-28 jest niewystarczająca, przy "młynku" 26 więcej siły trzeba było dawać, więc zamontuję 11-34 i będzie OK.
Natomiast szersza kierownica też pasuje mi, szczególnie w krętym terenie lepiej czuję zwrotność i w zakręty wchodziłem z większą prędkością, a na dojazdowych szosach mam mieszane odczucia.
A amor ? Działa tak fajnie, że stara Reba (3 lata bez serwisu) to trup :)
Ciekawie tylko jak spiszę się na "płaskim" maratonie. Póki co na razie mogę spać spokojnie bo sprawdzałem prędkość maksymalną na najtwardszym przełożeniu, doszedłem do 54 km/h i nagle wyskoczył mi but z pedała :)

Na moich sinusoidach. Widok ogólny zmodyfikowanego Treka© JPbike

Oto napęd 2 x 9© JPbike

Kokpit z nową (szerszą) kierą i amorkiem© JPbike
Co do trasy - udałem się na swoje sinusoidy i sprawdzałem tam swoją rundkę XC.
A w niedzielę 10 lutego debiutuję jako organizator teamowo - bikestatsowych zawodów :)

Lutowa migawka z trasy w WPN© JPbike
Przewyższenie - 410 m
Czwartek, 7 lutego 2013 • dodano: 07.02.2013 | Komentarze 2
Start o 18:30. Standardowa pętla przez WPN.
Środa, 6 lutego 2013 • dodano: 06.02.2013 | Komentarze 12
Start o 18. Standardowa pętla przez WPN.
Zerowa temperaturka spowodowała że asfalty błyszczały w świetle latarń i momentami było ślisko. Jazda przebiegła bez przygód.
Poza tym ostatnio zmodernizowałem Treka, efekt: 400g w dół :)
Niedziela, 3 lutego 2013 • dodano: 03.02.2013 | Komentarze 12
Zagadałem się z Mariuszem na wspólny trening i to czterogodzinny jak na zatwardziałych Gigowców przystało.
Piękna słoneczna, choć chłodnawa i wietrzna pogoda dodała chęci do kręcenia :)
W oczekiwaniu na klosia, na Marcelinie miałem atrakcje w postaci nisko przelatujących dwóch samolotów podchodzących do lądowania na Ławicy.
Pierwszy odcinek, na zachód prowadzący najpierw niezłą ścieżką rowerową, a następnie bocznymi szosami do Lusówka przebiegł wmordewindowo. Przy okazji mijaliśmy biegacza narciarskiego na nartorolkach.
Od tamtego miejsca do Stęszewa to jazda głównie z bocznym windem, cały czas ze zmianami, stopniowo zwiększaliśmy wysiłek i średnie prędkości zaczynały wędrować w okolice 30 km/h.
Cały południowy odcinek, aż do Kórnika to ostra jazda z wiaterkiem w plecy :)
W Krosinku postój przy sklepie i trochę rowerowej gadki.
Od Kórnika ponownie trzeba było walczyć z wiatrem raz bocznym, raz czołowym.
Daliśmy radę, zresztą cały czas mocno żeśmy deptali w korby - tak miało być !
I tak wspólnie dojechaliśmy do Ronda Starołęka i stamtąd każdy w swoją stronę.
Udany trening, kryzysu nie było i oby tak dalej.
Dom - Marcelin - Ławica - Przeźmierowo - Batorowo - Lusowo - Lusówko - Więckowice - Fiałkowo - Dopiewo - Trzcielin - Joanka - Krąplewo - Stęszew - Witobel - Łódź - Dymaczewo Nowe - Dymaczewo Stare - Krosinko - Mosina - Rogalinek - Rogalin - Świątniki - Radzewice - Radzewo - Konarskie - Bnin - Kórnik - Skrzynki - Borówiec - Koninko - Głuszyna - Starołęka - ul.Hetmańska - Dom

Klosiu napiera. Tutaj fragment wmordewindowy© JPbike

Chwila postoju w Krosinku. Zimówki dwie :)© JPbike
Kategoria ponad 100 km, w towarzystwie







