Info o mnie.
- przejechane: 186633.23 km
- w tym teren: 67338.10 km
- teren procentowo: 36.08 %
- v średnia: 22.57 km/h
- czas: 342d 17h 47m
- najdłuższy trip: 329.90 km
- max prędkość: 83.56 km/h
- max wysokość: 2845 m
Kategorie
-
Bike Maraton - 39
bikestatsowe zawody - 8
CX - 7
do 100 km - 1207
do 50 km - 1245
do/z pracy - 278
dron - 68
dzień wyścigowy - 251
Etapówki MTB - 31
Festive 500 - 55
Gogol MTB - 62
Kaczmarek Electric - 21
maratony - 180
MTB Marathon - 31
na orientację - 6
nocne - 290
podium, te szerokie też - 37
podsumowanie - 11
pomiar czasu - 67
ponad 100 km - 247
ponad 200 km - 28
ponad 300 km - 4
poza PL - 114
Solid MTB - 30
sprzęt - 50
szoska - 456
Uphill race - 8
w górach - 322
w roli kibica - 10
w towarzystwie - 404
wyprawy - 74
wysokie szczyty - 35
XC - 32
z przyczepką - 4
-
Moja stajnia
w użyciu
Orbea Oiz M20

Black Peak

Accent Peak 29
Canyon Endurace
Sztywna Biria
archiwum
Scott Scale 740
TREK 8500
Kross Action
Accent Tormenta 1
Accent Tormenta 2
Accent Tormenta 3
Archiwum
2025
2024
2023
2022
2021
2020
2019
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
-
2026, Styczeń - 4 - 0
2025, Grudzień - 8 - 0
2025, Listopad - 9 - 0
2025, Październik - 8 - 0
2025, Wrzesień - 8 - 0
2025, Sierpień - 13 - 23
2025, Lipiec - 12 - 22
2025, Czerwiec - 9 - 20
2025, Maj - 10 - 20
2025, Kwiecień - 8 - 21
2025, Marzec - 10 - 24
2025, Luty - 8 - 16
2025, Styczeń - 7 - 13
2024, Grudzień - 15 - 38
2024, Listopad - 7 - 15
2024, Październik - 9 - 21
2024, Wrzesień - 10 - 18
2024, Sierpień - 12 - 20
2024, Lipiec - 14 - 30
2024, Czerwiec - 18 - 40
2024, Maj - 10 - 24
2024, Kwiecień - 15 - 37
2024, Marzec - 12 - 29
2024, Luty - 9 - 27
2024, Styczeń - 9 - 25
2023, Grudzień - 12 - 34
2023, Listopad - 10 - 33
2023, Październik - 9 - 27
2023, Wrzesień - 11 - 28
2023, Sierpień - 8 - 16
2023, Lipiec - 16 - 43
2023, Czerwiec - 11 - 27
2023, Maj - 17 - 36
2023, Kwiecień - 12 - 45
2023, Marzec - 6 - 16
2023, Luty - 8 - 32
2023, Styczeń - 8 - 26
2022, Grudzień - 8 - 20
2022, Listopad - 8 - 25
2022, Październik - 9 - 31
2022, Wrzesień - 12 - 16
2022, Sierpień - 10 - 24
2022, Lipiec - 16 - 37
2022, Czerwiec - 12 - 26
2022, Maj - 16 - 32
2022, Kwiecień - 14 - 49
2022, Marzec - 9 - 30
2022, Luty - 8 - 18
2022, Styczeń - 10 - 27
2021, Grudzień - 10 - 25
2021, Listopad - 11 - 29
2021, Październik - 12 - 35
2021, Wrzesień - 15 - 30
2021, Sierpień - 16 - 24
2021, Lipiec - 20 - 34
2021, Czerwiec - 19 - 42
2021, Maj - 15 - 34
2021, Kwiecień - 15 - 30
2021, Marzec - 12 - 35
2021, Luty - 11 - 32
2021, Styczeń - 13 - 42
2020, Grudzień - 17 - 37
2020, Listopad - 13 - 51
2020, Październik - 14 - 40
2020, Wrzesień - 19 - 33
2020, Sierpień - 20 - 42
2020, Lipiec - 25 - 65
2020, Czerwiec - 21 - 77
2020, Maj - 21 - 75
2020, Kwiecień - 14 - 60
2020, Marzec - 7 - 21
2020, Luty - 15 - 34
2020, Styczeń - 13 - 46
2019, Grudzień - 20 - 76
2019, Listopad - 14 - 50
2019, Październik - 13 - 44
2019, Wrzesień - 24 - 46
2019, Sierpień - 23 - 25
2019, Lipiec - 23 - 31
2019, Czerwiec - 26 - 42
2019, Maj - 25 - 58
2019, Kwiecień - 24 - 75
2019, Marzec - 18 - 56
2019, Luty - 16 - 45
2019, Styczeń - 15 - 53
2018, Grudzień - 18 - 68
2018, Listopad - 10 - 36
2018, Październik - 20 - 42
2018, Wrzesień - 31 - 67
2018, Sierpień - 21 - 82
2018, Lipiec - 18 - 58
2018, Czerwiec - 14 - 55
2018, Maj - 19 - 55
2018, Kwiecień - 18 - 68
2018, Marzec - 14 - 55
2018, Luty - 10 - 52
2018, Styczeń - 10 - 52
2017, Grudzień - 10 - 42
2017, Listopad - 7 - 44
2017, Październik - 10 - 43
2017, Wrzesień - 17 - 46
2017, Sierpień - 19 - 43
2017, Lipiec - 19 - 83
2017, Czerwiec - 17 - 42
2017, Maj - 21 - 60
2017, Kwiecień - 19 - 47
2017, Marzec - 15 - 38
2017, Luty - 13 - 32
2017, Styczeń - 14 - 47
2016, Grudzień - 9 - 14
2016, Listopad - 9 - 24
2016, Październik - 14 - 19
2016, Wrzesień - 14 - 66
2016, Sierpień - 16 - 24
2016, Lipiec - 21 - 41
2016, Czerwiec - 15 - 26
2016, Maj - 24 - 77
2016, Kwiecień - 18 - 47
2016, Marzec - 18 - 42
2016, Luty - 13 - 26
2016, Styczeń - 14 - 39
2015, Grudzień - 14 - 72
2015, Listopad - 8 - 26
2015, Październik - 8 - 23
2015, Wrzesień - 12 - 27
2015, Sierpień - 18 - 31
2015, Lipiec - 16 - 59
2015, Czerwiec - 21 - 72
2015, Maj - 21 - 53
2015, Kwiecień - 20 - 88
2015, Marzec - 19 - 88
2015, Luty - 16 - 59
2015, Styczeń - 15 - 59
2014, Grudzień - 11 - 60
2014, Listopad - 19 - 34
2014, Październik - 12 - 22
2014, Wrzesień - 17 - 37
2014, Sierpień - 18 - 31
2014, Lipiec - 22 - 95
2014, Czerwiec - 18 - 73
2014, Maj - 16 - 76
2014, Kwiecień - 21 - 77
2014, Marzec - 20 - 73
2014, Luty - 16 - 80
2014, Styczeń - 7 - 31
2013, Grudzień - 18 - 87
2013, Listopad - 13 - 78
2013, Październik - 15 - 60
2013, Wrzesień - 16 - 65
2013, Sierpień - 15 - 76
2013, Lipiec - 26 - 161
2013, Czerwiec - 21 - 121
2013, Maj - 20 - 102
2013, Kwiecień - 20 - 116
2013, Marzec - 18 - 117
2013, Luty - 15 - 125
2013, Styczeń - 12 - 92
2012, Grudzień - 20 - 106
2012, Listopad - 10 - 82
2012, Październik - 13 - 46
2012, Wrzesień - 17 - 96
2012, Sierpień - 16 - 99
2012, Lipiec - 23 - 113
2012, Czerwiec - 17 - 97
2012, Maj - 18 - 61
2012, Kwiecień - 20 - 132
2012, Marzec - 20 - 130
2012, Luty - 9 - 57
2012, Styczeń - 10 - 55
2011, Grudzień - 11 - 84
2011, Listopad - 12 - 96
2011, Październik - 20 - 127
2011, Wrzesień - 17 - 170
2011, Sierpień - 23 - 109
2011, Lipiec - 11 - 116
2011, Czerwiec - 3 - 154
2011, Maj - 24 - 186
2011, Kwiecień - 15 - 255
2011, Marzec - 24 - 213
2011, Luty - 26 - 187
2011, Styczeń - 18 - 199
2010, Grudzień - 19 - 173
2010, Listopad - 13 - 106
2010, Październik - 14 - 118
2010, Wrzesień - 15 - 192
2010, Sierpień - 25 - 209
2010, Lipiec - 27 - 126
2010, Czerwiec - 28 - 191
2010, Maj - 20 - 255
2010, Kwiecień - 24 - 220
2010, Marzec - 18 - 196
2010, Luty - 9 - 138
2010, Styczeń - 11 - 134
2009, Grudzień - 12 - 142
2009, Listopad - 11 - 128
2009, Październik - 8 - 93
2009, Wrzesień - 24 - 158
2009, Sierpień - 22 - 118
2009, Lipiec - 19 - 143
2009, Czerwiec - 20 - 94
2009, Maj - 19 - 170
2009, Kwiecień - 25 - 178
2009, Marzec - 14 - 137
2009, Luty - 7 - 50
2009, Styczeń - 11 - 96
2008, Grudzień - 11 - 131
2008, Listopad - 13 - 56
2008, Październik - 17 - 64
2008, Wrzesień - 17 - 62
2008, Sierpień - 21 - 78
2008, Lipiec - 18 - 39
2008, Czerwiec - 24 - 74
2008, Maj - 15 - 23
2008, Kwiecień - 7 - 40
2008, Marzec - 6 - 14
Sobota, 12 lipca 2008 • dodano: 18.07.2008 | Komentarze 2
Upału w górach ciąg dalszy.
Najpierw autem z rowerem do Nowego Sącza, zabrałem stamtąd Karlę (wielkie dzięki za wspólny wypad) i pojechaliśmy na parking w Gaboniu, skąd ja od razu rozpocząłem atak na Przechybę, a Karla dochodząca do rowerkowej sprawności po wypadku na maratonie udała się pieszo.
Jaki jest ten podjazd ? Niezły i dla prawdziwych górali i góralek też :)
Nachylenie w większości ponad 10 % pod górę ...
Akcja składania bika na parkingu w Gaboniu

Mój rowerek musiał zrobić wrażenie na Karli no do tego stopnia, że miała mega ochote na jazdę do góry :)

Gdzieś na początku podjazdu, procenty nachylenia do góry zaczynają rosnąć ...

Dolina Jaworzynki zdobyta, na szczyt jeszcze 3.3 km wspinaczki ...

Do góry, do góry, żar leje się z nieba ...

Och, kamikadze tutaj są ? :)

Widoczek z podjazdu na Nowy Sącz

No i wjechałem :) Widok na schronisko na Przechybie (1175 m)

Moja średnia podjazdu ...

Na tarasie schroniska posiliłem się naleśnikami z dżemem, bitą śmietaną i brzoskwiniami, oraz herbatką

Widoczki z Przechyby również są wspaniałe

Tak, jak wczoraj i dziś Tatry były spowite warstwą chmurek

Ultra krótka przerwa na zjeździe, na fotkę :)
Piątek, 11 lipca 2008 • dodano: 18.07.2008 | Komentarze 7
Tegoż dnia mojego urlopu w Szczawnicy i okolicach pogoda była upalna i wybrałem się na rundę dookoła Jeziora Czorsztyńskiego.
Szczawnica - Czerwony Klasztor - Sromowce Niżne - Sromowce Wyżne - Niedzica Zamek - Falsztyn - Frydman - Dębno - Maniowy - Czorsztyn - Krośnica - Krościenko nad Dunajcem - Szczawnica
W Szczawnicy mieszkałem dość wysoko i takie widoczki miałem 100 m od domku

Ten góral zdaje się mówić „witojcie” :)

Na fajnej ścieżce wzdłuż Dunajca :)

Słowacja. Czerwony Klasztor

Trzy Korony ...

Most SK – PL

Urocza droga między Sromowcami Niżnymi a Wyżnymi

Pierwszy porządny podjazd

Zamek w Niedzicy

Widok z początku trasy dookoła Jeziora Czorsztyńskiego

Zamek w Czorsztynie – widok od południa

Przerwa ...

Zabytkowy, drewniany Kościółek w Dębnie

Kolejny podjazd - do Czorsztyna

Tatry tegoż dnia były spowite warstwą chmurek

Kolejny widoczek na zamek w Czorsztynie – tym razem od północy

Zjazd na plażę i przystań w Czorsztynie

Panoramka na prawie całe Jezioro Czorsztyńskie

Na koniec trasy zmyłem pot w Dunajcu ... ale przyjemniutko mi się zrobiło :)
Piątek, 4 lipca 2008 • dodano: 09.07.2008 | Komentarze 0
Wieczorny wypad z sakwami na działkę :)
Kategoria do 50 km
Środa, 2 lipca 2008 • dodano: 04.07.2008 | Komentarze 6
Urlopu z rowerkiem w Karkonoszach - dzień 3
Tegoż dnia po wczorajszych ciężkich podjazdach postanowiłem się wybrać na lżejsze podjazdy. Udałem się na doskonale oznakowany szlak ER–2 do Świeradowa. No i stuknęła mi seteczka, pierwsza na górskich trasach :)
Miłków – Sosnówka – Podgórzyn – Przesieka – Droga pod Reglami – Szklarska Poręba – Jakuszyce – Hala Izerska – Polana Izerska – Świeradów Zdrój – Szklarska Poręba – Piechowice – Podgórzyn – Sosnówka – Miłków
Pogoda trzeciego dnia mojego rowerowania w Karkonoszach była wspaniała

Jak widać nad Zbiornikiem Sosnówka wiaterku prawie nie było

Krajobraz po huraganie ? Nie nie to po prostu rozbiórka ...

Tramwaj w Podgórzynie :)

Tym właśnie znakowanym szlakiem w większości się poruszałem

Bikerki, bikerki, ale miałem szczęście zobaczyć je właśnie trenujące :)

... :)

Rzeźba „Faceci z Żelaza” w Szklarskiej Porębie

Na trasie ER 2 w drodze do Jakuszyc, która na tym odcinku ...

... biegnie wzdłuż starego torowiska

Szuter do Polany Jakuszyckiej

Stacja turystyczna „Orle”

Hala Izerska. Po lewej rzeka Izera

Jazda wśród sporej otwartej przestrzeni Izerów

Powrót na asfalcik, który będzie mi już towarzyszył do końca wycieczki ...

Żar lał się z nieba i zjechałem na odpoczynek pod daszkiem

A teraz mega długi i dość ostry zjazd z serpentynami do Świeradowa Zdrój

Widoczek ze zjazdu ...

Ta zółta linia na drodze to premia górska z Tour de Pologne :)

Jazda w dół do Zakrętu Śmierci ... nic mnie tam nie straszyło :)

Coś uroczego znad mega zjazdu do Piechowic wzdłuż Kamiennej

Natomiast ostatni dzionek pobytu w Karkonoszach przeznaczyłem na zdobycie na piechura Śnieżki ... Same tam wspaniałe widoczki i spory tłum turystów ...
Kategoria ponad 100 km, w górach
Wtorek, 1 lipca 2008 • dodano: 04.07.2008 | Komentarze 2
Urlopu z rowerkiem w Karkonoszach - dzień 2
W nocy temperatura spadła do 8 stopni, słabo mi się spało, no cóż taki urok spania pod namiocikiem :)
Pobudka była wczesna i na trasę wyruszyłem przed 9. Wybrałem się na trasę dookoła Śnieżki – w większości po oznakowanych i rowerowych ścieżkach.
Miłków – Ściegny – Kowary Górne – Przełęcz Okraj – Mala Upa – Velka Upa – Pec Pod Snezkou – Vyrovka – Spindleruv Mlyn – Przełęcz Karkonoska – Borowice – Sosnówka – Miłków
Tegoż dnia pogoda była wyśmienita. Widoczek na Śnieżkę od północy

Początek pierwszego długiego podjazdu ...

... który momentami miał taką nawierzchnię, dało się spoko, choć wyboiście jechać

Fajne szutry :)

Wysoko, coraz wyżej ...

Ach jak wysoko zajechałem :)

Po osiągnięciu granicy na Przełęczy Okraj (1046 m) następuje długi zjazd po czeskim asfalciku ...

... ciągle w dół :)

Nieźle oznakowana rowerowa ścieżka 1A – którą w większości po czeskiej stronie się poruszałem

Skręt w lewo na ścieżkę nr 22 – znów w dół

Widoczek ze zjazdu

No i zgubiłem ścieżkę i skorzystałem z takiego terenu w dół

Chatka miłosna ?

Przerwa w Pec Pod Snezkou ... na placu zabaw :)

Kolejny długi podjazd

To już prawie na szczycie, same arcywidoczki :)

Śnieżka widziana od czeskiej strony

Zjazd, raz po szutrze, raz po starym asfalcie, raz po kamieniach, raz .... kolejna extrema :)

Ponieważ trasa 1A wychodzi poza zasięg mapy, więc skręciłem na pieszy szlak, gdzie stromizna jest niesamowita i trzeba było taszczyć rowerek do góry ...

Ponownie na szlaku 1A. Widok na wyciąg narciarski

W Spindleruv Mlynie, widok z mostu na Łabę

Jazda serpentynami na Przełęcz Karkonoską !

Widoczek na kilometr przed szczytem. Uff jechałem dosłownie na resztkach sił ...

Jeszcze 500 m ... dawaj !

Granica na Przełęczy Karkonoskiej (1198 m), w tle schronisko „Odrodzenie”

A teraz już tylko w dół, ten zjazd do Drogi Sudeckiej biegnie po wyboistym i dziurawym nawet ponad 10 cm głębokości asfaltem ...

I na koniec uroczy widoczek ze zjazdu do Podgórzyna

Była to dla mnie do tej pory jedna z najcięższych wycieczek w góry, podczas której aż trzykrotnie wspinałem się na ponad 1000 metrową wysokość ... :)
Poniedziałek, 30 czerwca 2008 • dodano: 04.07.2008 | Komentarze 4
Urlopu w Karkonoszach - dzień 1
Po rozbiciu namiociku i posileniu się wyruszyłem na rozgrzewkowe kręcenie, w większości asfaltowe.
Miłków – Ściegny – Karpacz - Borowice – Droga Sudecka – Przesieka – Podgórzyn – Marczyce – Sosnówka – Miłków
Mój strażnik namiociku podczas moich nieobecności :)

No to jedziemy w GÓRY !!!

Droga Sudecka

... :)

Na szosie wśród pięknych karkonoskich widoczków :)

Skuter, quad, enduro ... wszystkie mają wspólną cechę – mają korby i pedały

... i jeszcze jeden ... pewnie bike z najniższym środkiem ciężkości

Moja noclegownia :)

... i mój dzisiejszy rekord zjazdu :)
Niedziela, 29 czerwca 2008 • dodano: 29.06.2008 | Komentarze 1
Kondycyjny wypadzik tradycyjnie do Strzeszynka.
Świeżutkie powietrze po wczorajszym deszczyku, bardzo leciutki wiaterek, troszkę słoneczka ... ale frajda z jazdy :)
No i do tej pory moja najwyższa średnia :)
W poniedziałek wyjazd na kilka dni na karkonoskie i izerskie trasy :)
Pozdrowionka dla wszystkich :)
Kategoria do 50 km
Piątek, 27 czerwca 2008 • dodano: 27.06.2008 | Komentarze 2
Dziś ostatni dzionek w pracy i ... URLOP :)
W drodze powrotnej jechałem pełen radości :) i wpadłem do sklepu po jakiś górski browarek - wybór padł na Tatrę :) oczywiście dlatego aby mój urlop z rowerkiem w górach się udał :)
A pod wieczór kondycyjna rundka do Strzeszynka.
Leśna ścieżka i mój drugi bike w drodze do pracy. Poranna fotka
Kategoria do 50 km, do/z pracy
Środa, 25 czerwca 2008 • dodano: 25.06.2008 | Komentarze 6
Kondycyjno - rekreacyjny wypad przez miejskie tereny rekreacyjne.
Na początek jazda taką krętą, wąską i super leśną ścieżką

Przerwa w odpowiednim miejscu na Cytadeli

Jazda w dół wśród pozostałości umocnień

Nad Maltą się zatrzymałem i miałem taakie myśli ... :)

Podczas dzisiejszego wypadu aż trzykrotnie pokonywałem takie schodowe przeszkody ...
Kategoria do 50 km







