top2011

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Jacek ze stolicy Wielkopolski
Info o mnie.

- przejechane: 186399.27 km
- w tym teren: 67223.10 km
- teren procentowo: 36.06 %
- v średnia: 22.57 km/h
- czas: 342d 06h 25m
- najdłuższy trip: 329.90 km
- max prędkość: 83.56 km/h
- max wysokość: 2845 m

baton rowerowy bikestats.pl

Wyprawy z sakwami

polska
logo-paris
logo-alpy
TN-IMG-2156 TN-IMG-2156 tn-IMG-6357

Zrowerowane gminy



Archiwum 2025 button stats bikestats.pl 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl 2009 button stats bikestats.pl 2008 button stats bikestats.pl

  • dystans : 43.79 km
  • czas : 01:34 h
  • v średnia : 27.95 km/h
  • v max : 61.53 km/h
  • rower : Sztywna Biria
  • Trening

    Wtorek, 24 grudnia 2013 • dodano: 24.12.2013 | Komentarze 5


    Start o 12. Na Greiserówkę tam i z powrotem (więcej pagórów i miły las wokół).

    Mamy wigilijny dzionek, a na zewnątrz iście wiosenna aura i 9°C :)

    Tylko ten mocny wiatr nierzadko dawał popalić.


    Wesołych Świąt !



    Kategoria do 50 km


  • dystans : 12.25 km
  • czas : 00:36 h
  • v średnia : 20.42 km/h
  • v max : 28.10 km/h
  • rower : Sztywna Biria
  • Rozjeżdzik na myjkę

    Poniedziałek, 23 grudnia 2013 • dodano: 23.12.2013 | Komentarze 6


    Po 18:30. Po wczorajszym treningu mój wielozadaniowy rower aż się prosił o umycie, a zwłaszcza że swoje rumaki przechowuję w pokoju. Najpierw na Górczyn - tam oba stanowiska zajęte i kolejka, po tym kurs na ośmiostanowiskową myjnię w Plewiskach i za 2 zeta rower czyściutki. Jeszcze tylko czyszczenie, smarowanie łańcucha, wymiana tylnych klocków hamulcowych i można dalej trenować.

    A teraz przede mną 9 dni wolnego, postaram się je aktywnie i sportowo wykorzystać.



    Kategoria do 50 km, nocne


  • dystans : 91.20 km
  • teren : 5.00 km
  • czas : 03:16 h
  • v średnia : 27.92 km/h
  • v max : 46.58 km/h
  • rower : Sztywna Biria
  • Mocne parcie z Drogbasem

    Niedziela, 22 grudnia 2013 • dodano: 22.12.2013 | Komentarze 0


    Zagadałem się z Jarkiem na wspólny trening.

    Początkowo w planach było zrobienie 4h, ale popadało i nastąpiło opóźnienie wraz z redukcją do 3h. Udaliśmy się na klasyczną Drogbasową 50-tkę plus przejazd przez poligon. Całość bez postoju. Praktycznie na całej długości napieraliśmy po mokrym, od czasu do czasu opryskiwały nas różne świństwa mimo błotników.

    Wiatr nieźle dawał popalić, szczególnie na drugiej części trasy, na interwałowym ukształtowaniu szosy. Oj bolały nogi ...

    Ostatnie 10 km do domu to włóczyłem się już zupełnie bez pary w nogach i do tego z wmordewindem.


    Dom - Ławica - Wola - Strzeszynek - Kiekrz - Rokietnica - Rostworowo - Żydowo - Przecław - Pamiątkowo - Lulinek - Lulin - Nieczajna - Kowalewko - Wargowo - Zielątkowo - Golęczewo - Sobota - Złotniki - przez poligon - Biedrusko - Radojewo - Morasko - Suchy Las - Strzeszyn - Wola - Ławica - Lasek Marceliński - dom





  • dystans : 42.03 km
  • czas : 01:30 h
  • v średnia : 28.02 km/h
  • v max : 48.74 km/h
  • rower : Sztywna Biria
  • Trening

    Sobota, 21 grudnia 2013 • dodano: 21.12.2013 | Komentarze 0


    Mało czasu. Standardowa pętla przez WPN.

    Piękna słoneczna aura, chociaż wietrzna.



    Kategoria do 50 km


  • dystans : 53.21 km
  • teren : 1.00 km
  • czas : 02:07 h
  • v średnia : 25.14 km/h
  • v max : 36.50 km/h
  • rower : Sztywna Biria
  • Wieczorny trening i Stary Rynek

    Poniedziałek, 16 grudnia 2013 • dodano: 16.12.2013 | Komentarze 9


    Start o 17:50. Najpierw trening - pętla wokół Warty.
    Niezła temperatura do jazdy jak na grudzień, 5°C (później spadła do 2°C).
    Na nieoświetlonych fragmentach pełny Księżyc dodawał nocnemu klimatu.
    W okolicy 35 km złapał mnie kryzysik i na Starołęce pitstop przy sklepie zaliczony.

    W Rogalinku wpadł mi w oko taki oto mural i to z bikerką :) © JPbike

    Po wykonaniu półtoragodzinnego treningu udałem się na Stary Rynek obejrzeć świąteczne iluminacje i EKOchoinkę.

    Grudzień 2013. Poznański Stary Rynek © JPbike

    Na tegoroczne święta zbudowano EKOchoinkę z 3 tysięcy plastikowych butelek © JPbike

    Festiwal Rzeźby Lodowej. Niestety, cuda sztuki w tym roku błyskawicznie zaczęły się topić :( © JPbike


    Kategoria do 100 km, nocne


  • dystans : 65.83 km
  • czas : 02:20 h
  • v średnia : 28.21 km/h
  • v max : 53.24 km/h
  • rower : Sztywna Biria
  • Niedzielny trening

    Niedziela, 15 grudnia 2013 • dodano: 15.12.2013 | Komentarze 0


    Start o 11:45. Dwie standardowe pętle przez WPN.



    Kategoria do 100 km


  • dystans : 64.09 km
  • teren : 45.00 km
  • czas : 03:03 h
  • v średnia : 21.01 km/h
  • v max : 45.64 km/h
  • rower : TREK 8500
  • WPN

    Sobota, 14 grudnia 2013 • dodano: 14.12.2013 | Komentarze 4


    Nareszcie długo oczekiwana wolna sobota i myk w TEREN !
    Chłodnawo, pochmurno i z temperaturą na poziomie 1°C.
    Ruszyłem o 11:30, po chwili musiałem zawrócić bo w pasku od pulsaka nie było baterii.
    I tak jechałem - nadwarciańskim (ani żywej duszy, cała ścieżka moja), podjazd żółtym od Puszczykowa, czerwonym w dół ponownie do Puszczykowa, podjazd na Osową Górę (tętno max), zjazd polanką (ale fajnie pochlupało mokrą trawą), opuszczona stacja, uphill Ludwikowo, badanie jednej ścieżki (skończyła się, zjechałem dzikim i hardcorowym zjazdem), jedna runda Sinusoidy XC (trochę grząsko na podjeździe, na hopach 15 m przede mną ścieżkę przebiegło stado jeleni), Ludwikowo, Osowa Góra, zjazd DH (jak zwykle frajda), Puszczykowo i powrót nadwarciańskim.
    W sumie wyszedł trzygodzinny super trening z masą terenu i elementami pure mtb - taki jaki lubię :)

    Puls - max 173, średni 137
    Przewyższenie - 535 m

    Kategoria do 100 km


  • dystans : 45.84 km
  • czas : 01:43 h
  • v średnia : 26.70 km/h
  • v max : 42.97 km/h
  • rower : Sztywna Biria
  • Wieczorny trening

    Wtorek, 10 grudnia 2013 • dodano: 10.12.2013 | Komentarze 0


    Start o 17:35. Zachodnio-północna pętla. Przejazd tędy o tej porze dnia (po ciemku) jest do dupy, bo zbyt często oślepiano mnie z przeciwka i kilka razy zatrzęsło na dziurach w asfalcie. Przez jakiś czas zmagałem się z lekką ale nieprzyjemną mżawką.
    Kręcąc w pobliżu Strzeszynka wstąpiłem do Drogbasa i czas miło zleciał.
    Powrót ponownie w mżawce, pod chatę zajechałem o 21:55.

    Dom - Lasek Marceliński - Ławica - Przeźmierowo - Batorowo - Lusowo - Sady - Kobylniki - Napachanie - Kiekrz - Strzeszynek - chata Drogbasa - Zakopiańska - Golęcin - Niestachowska - Szamotulska - dom

    Kategoria do 50 km, nocne


  • dystans : 60.21 km
  • teren : 2.00 km
  • czas : 02:20 h
  • v średnia : 25.80 km/h
  • v max : 38.89 km/h
  • rower : Sztywna Biria
  • Niedzielne ponad dwie godzinki

    Niedziela, 8 grudnia 2013 • dodano: 08.12.2013 | Komentarze 7


    Start o 12. Pętla wokół WPN.
    Warunki do jazdy nieciekawe, raz chlapa, raz ślisko, raz zimny wind.
    Ogólnie nic ciekawego, nawet przejazd oblodzonymi fragmentami nie robił wrażenia.
    Na odcinku Łęczyca - Luboń przyszło mi napierać w padającym śniegu.
    Przez ciężką i czasochłonną harówę jestem zacofany w treningach i tyle.

    Ponury klimat do treningów. Do Łodzi mam niedaleko :) © JPbike

    Dom - Plewiska - Głuchowo - Chomęcice - Konarzewo - Trzcielin - Joanka - Krąplewo - Stęszew - Witobel - Łódź - Dymaczewo Nowe - Dymaczewo Stare - Krosinko - Mosina - Puszczykowo - Łęczyca - Wiry - Luboń - Poznań ...

    Kategoria do 100 km


  • dystans : 27.81 km
  • teren : 8.00 km
  • czas : 01:22 h
  • v średnia : 20.35 km/h
  • v max : 30.32 km/h
  • rower : Sztywna Biria
  • Praca ...

    Wtorek, 3 grudnia 2013 • dodano: 03.12.2013 | Komentarze 0


    Dwudniowa zbiorówka (poniedziałek i wtorek).
    Poniedziałkowy wczesno-poranny przymrozek w połączeniu z niedzielnymi opadami deszczu spowodował śliskie warunki na ulicach. Na Wieruszowskiej, na zakręcie 90° zbyt późno zauważyłem szklaneczkę na asfalcie, wpadłem w efektowny poślizg z podpórką jak w żużlu. Dobrze tylko że żadne auto wtedy nie przejeżdżało ...
    Reszta jazd bez przygód, nuda, szybkozapadający zmrok i zimnawo.

    Kategoria do/z pracy