Info o mnie.
- przejechane: 190375.23 km
- w tym teren: 68945.10 km
- teren procentowo: 36.22 %
- v średnia: 22.53 km/h
- łączny czas: 350d 04h 57m
- najdłuższy trip: 329.90 km
- max prędkość: 83.56 km/h
- max wysokość: 2845 m
Kategorie
-
Bike Maraton - 40
bikestatsowe zawody - 8
CX - 7
do 100 km - 1246
do 50 km - 1252
do/z pracy - 278
dron - 72
dzień wyścigowy - 252
Etapówki MTB - 31
Festive 500 - 55
Gogol MTB - 62
Kaczmarek Electric - 21
maratony - 181
MTB Marathon - 31
na orientację - 6
nocne - 290
podium, te szerokie też - 37
podsumowanie - 11
pomiar czasu - 67
ponad 100 km - 252
ponad 200 km - 28
ponad 300 km - 4
poza PL - 118
Solid MTB - 30
sprzęt - 50
szoska - 464
Uphill race - 8
w górach - 328
w roli kibica - 10
w towarzystwie - 405
wyprawy - 74
wysokie szczyty - 35
XC - 32
z przyczepką - 4
-
Moja stajnia
w użyciu
Orbea Oiz M20

Black Peak

Accent Peak 29
Canyon Endurace
Sztywna Biria
archiwum
Scott Scale 740
TREK 8500
Kross Action
Accent Tormenta 1
Accent Tormenta 2
Accent Tormenta 3
Archiwum
2025
2024
2023
2022
2021
2020
2019
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
-
2026, Czerwiec - 9 - 2
2026, Maj - 12 - 0
2026, Kwiecień - 10 - 0
2026, Marzec - 9 - 0
2026, Luty - 8 - 0
2026, Styczeń - 8 - 0
2025, Grudzień - 8 - 0
2025, Listopad - 9 - 0
2025, Październik - 8 - 0
2025, Wrzesień - 8 - 0
2025, Sierpień - 13 - 23
2025, Lipiec - 12 - 22
2025, Czerwiec - 9 - 20
2025, Maj - 10 - 20
2025, Kwiecień - 8 - 21
2025, Marzec - 10 - 24
2025, Luty - 8 - 16
2025, Styczeń - 7 - 13
2024, Grudzień - 15 - 38
2024, Listopad - 7 - 15
2024, Październik - 9 - 21
2024, Wrzesień - 10 - 18
2024, Sierpień - 12 - 20
2024, Lipiec - 14 - 30
2024, Czerwiec - 18 - 40
2024, Maj - 10 - 24
2024, Kwiecień - 15 - 37
2024, Marzec - 12 - 29
2024, Luty - 9 - 27
2024, Styczeń - 9 - 25
2023, Grudzień - 12 - 34
2023, Listopad - 10 - 33
2023, Październik - 9 - 27
2023, Wrzesień - 11 - 28
2023, Sierpień - 8 - 16
2023, Lipiec - 16 - 43
2023, Czerwiec - 11 - 27
2023, Maj - 17 - 36
2023, Kwiecień - 12 - 45
2023, Marzec - 6 - 16
2023, Luty - 8 - 32
2023, Styczeń - 8 - 26
2022, Grudzień - 8 - 20
2022, Listopad - 8 - 25
2022, Październik - 9 - 31
2022, Wrzesień - 12 - 16
2022, Sierpień - 10 - 24
2022, Lipiec - 16 - 37
2022, Czerwiec - 12 - 26
2022, Maj - 16 - 32
2022, Kwiecień - 14 - 49
2022, Marzec - 9 - 30
2022, Luty - 8 - 18
2022, Styczeń - 10 - 27
2021, Grudzień - 10 - 25
2021, Listopad - 11 - 29
2021, Październik - 12 - 35
2021, Wrzesień - 15 - 30
2021, Sierpień - 16 - 24
2021, Lipiec - 20 - 34
2021, Czerwiec - 19 - 42
2021, Maj - 15 - 34
2021, Kwiecień - 15 - 30
2021, Marzec - 12 - 35
2021, Luty - 11 - 32
2021, Styczeń - 13 - 42
2020, Grudzień - 17 - 37
2020, Listopad - 13 - 51
2020, Październik - 14 - 40
2020, Wrzesień - 19 - 33
2020, Sierpień - 20 - 42
2020, Lipiec - 25 - 65
2020, Czerwiec - 21 - 77
2020, Maj - 21 - 75
2020, Kwiecień - 14 - 60
2020, Marzec - 7 - 21
2020, Luty - 15 - 34
2020, Styczeń - 13 - 46
2019, Grudzień - 20 - 76
2019, Listopad - 14 - 50
2019, Październik - 13 - 44
2019, Wrzesień - 24 - 46
2019, Sierpień - 23 - 25
2019, Lipiec - 23 - 31
2019, Czerwiec - 26 - 42
2019, Maj - 25 - 58
2019, Kwiecień - 24 - 75
2019, Marzec - 18 - 56
2019, Luty - 16 - 45
2019, Styczeń - 15 - 53
2018, Grudzień - 18 - 68
2018, Listopad - 10 - 36
2018, Październik - 20 - 42
2018, Wrzesień - 31 - 67
2018, Sierpień - 21 - 82
2018, Lipiec - 18 - 58
2018, Czerwiec - 14 - 55
2018, Maj - 19 - 55
2018, Kwiecień - 18 - 68
2018, Marzec - 14 - 55
2018, Luty - 10 - 52
2018, Styczeń - 10 - 52
2017, Grudzień - 10 - 42
2017, Listopad - 7 - 44
2017, Październik - 10 - 43
2017, Wrzesień - 17 - 46
2017, Sierpień - 19 - 43
2017, Lipiec - 19 - 83
2017, Czerwiec - 17 - 42
2017, Maj - 21 - 60
2017, Kwiecień - 19 - 47
2017, Marzec - 15 - 38
2017, Luty - 13 - 32
2017, Styczeń - 14 - 47
2016, Grudzień - 9 - 14
2016, Listopad - 9 - 24
2016, Październik - 14 - 19
2016, Wrzesień - 14 - 66
2016, Sierpień - 16 - 24
2016, Lipiec - 21 - 41
2016, Czerwiec - 15 - 26
2016, Maj - 24 - 77
2016, Kwiecień - 18 - 47
2016, Marzec - 18 - 42
2016, Luty - 13 - 26
2016, Styczeń - 14 - 39
2015, Grudzień - 14 - 72
2015, Listopad - 8 - 26
2015, Październik - 8 - 23
2015, Wrzesień - 12 - 27
2015, Sierpień - 18 - 31
2015, Lipiec - 16 - 59
2015, Czerwiec - 21 - 72
2015, Maj - 21 - 53
2015, Kwiecień - 20 - 88
2015, Marzec - 19 - 88
2015, Luty - 16 - 59
2015, Styczeń - 15 - 59
2014, Grudzień - 11 - 60
2014, Listopad - 19 - 34
2014, Październik - 12 - 22
2014, Wrzesień - 17 - 37
2014, Sierpień - 18 - 31
2014, Lipiec - 22 - 95
2014, Czerwiec - 18 - 73
2014, Maj - 16 - 76
2014, Kwiecień - 21 - 77
2014, Marzec - 20 - 73
2014, Luty - 16 - 80
2014, Styczeń - 7 - 31
2013, Grudzień - 18 - 87
2013, Listopad - 13 - 78
2013, Październik - 15 - 60
2013, Wrzesień - 16 - 65
2013, Sierpień - 15 - 76
2013, Lipiec - 26 - 161
2013, Czerwiec - 21 - 121
2013, Maj - 20 - 102
2013, Kwiecień - 20 - 116
2013, Marzec - 18 - 117
2013, Luty - 15 - 125
2013, Styczeń - 12 - 92
2012, Grudzień - 20 - 106
2012, Listopad - 10 - 82
2012, Październik - 13 - 46
2012, Wrzesień - 17 - 96
2012, Sierpień - 16 - 99
2012, Lipiec - 23 - 113
2012, Czerwiec - 17 - 97
2012, Maj - 18 - 61
2012, Kwiecień - 20 - 132
2012, Marzec - 20 - 130
2012, Luty - 9 - 57
2012, Styczeń - 10 - 55
2011, Grudzień - 11 - 84
2011, Listopad - 12 - 96
2011, Październik - 20 - 127
2011, Wrzesień - 17 - 170
2011, Sierpień - 23 - 109
2011, Lipiec - 11 - 116
2011, Czerwiec - 3 - 154
2011, Maj - 24 - 186
2011, Kwiecień - 15 - 255
2011, Marzec - 24 - 213
2011, Luty - 26 - 187
2011, Styczeń - 18 - 199
2010, Grudzień - 19 - 173
2010, Listopad - 13 - 106
2010, Październik - 14 - 118
2010, Wrzesień - 15 - 192
2010, Sierpień - 25 - 209
2010, Lipiec - 27 - 126
2010, Czerwiec - 28 - 191
2010, Maj - 20 - 255
2010, Kwiecień - 24 - 220
2010, Marzec - 18 - 196
2010, Luty - 9 - 138
2010, Styczeń - 11 - 134
2009, Grudzień - 12 - 142
2009, Listopad - 11 - 128
2009, Październik - 8 - 93
2009, Wrzesień - 24 - 158
2009, Sierpień - 22 - 118
2009, Lipiec - 19 - 143
2009, Czerwiec - 20 - 94
2009, Maj - 19 - 170
2009, Kwiecień - 25 - 178
2009, Marzec - 14 - 137
2009, Luty - 7 - 50
2009, Styczeń - 11 - 96
2008, Grudzień - 11 - 131
2008, Listopad - 13 - 56
2008, Październik - 17 - 64
2008, Wrzesień - 17 - 62
2008, Sierpień - 21 - 78
2008, Lipiec - 18 - 39
2008, Czerwiec - 24 - 74
2008, Maj - 15 - 23
2008, Kwiecień - 7 - 40
2008, Marzec - 6 - 14
Sobota, 21 listopada 2015 • dodano: 21.11.2015 | Komentarze 0
Start o 13. Pochmurna i mokra aura - do tego się ma pełne błotniki w treningówce.
Trasa to mój klasyk tlenowy, bez odbicia przez Babki. Sprawdzałem również gdzie stoję z formą, faktycznie jak na końcówkę listopada jest dość słaba, w drugiej połowie pętli gorzej się kręciło, a zwłaszcza w połączeniu ze słabym kolarsko śniadaniem. Zatem już czas wziąć się do roboty, jak zwykle będzie ciężko (przez pracę i związane z tym niewyspanie, przetyranie itp.), chyba że w lotto wygram :)
Kręcąc uroczą o każdej porze roku Greiserówką zauważyłem że gruntową ścieżkę wzdłuż szosy oczyścili z liści (!), fajnie że ludzie z WPN dbają o miejscową turystykę. A tymczasem nad brzegiem Warty ...

W Wiórku nad Wartą coś się dzieje © JPbike
Kategoria do 100 km
Sobota, 14 listopada 2015 • dodano: 14.11.2015 | Komentarze 2
Ostatni testowy przejazd odświeżoną treningową rundą.
Tak fajnie się złożyło, gdy dojechałem do krzyżówki z Lutycką by włączyć gps, nadjechał daVe, zatem pierwszy teamowy przejazd zaliczony. No to pomknęliśmy, bez napinki oczywiście, bo budowanie formy na przyszły sezon powoli czas zaczynać. Jak dla mnie runda spoko, po zastąpieniu kilku mało mtbowskich odcinków krętymi singlami przyjemność z jazdy na góralu wzrosła. Teraz już tylko trenować, ponoć debiutancki sezon w kategorii M4 zobowiązuje ! :)
Kategoria do 50 km, w towarzystwie
Środa, 11 listopada 2015 • dodano: 12.11.2015 | Komentarze 7
Moja 24 godzinna wizyta w Żarach, u rowerowych (nie tylko) przyjaciół.
Zanim popołudniową porą ruszyliśmy na tytułową wycieczkę, to wcześniej, bo po śniadaniu mieliśmy emocjonujące chwile, Kornelia (3 latka), córka Asiczki i Piotrka właśnie zaliczała swoje pierwsze zawody biegowe, zorganizowane z okazji dnia niepodległości. Przebiegła na bieżni żagańskiego stadionu 200 m, na finiszu dostała oklaski i po tym fantastyczny medal !
Zatem dojazd do wsi Siedlec, przy granicznej Nysie Łużyckiej z racji krótkiego dnia i braku czasu mieliśmy zmotoryzowany. Najpierw Młynarz zaciągnął mnie na świetną ścieżkę rowerową, powstałą na miejscu starego torowiska. I tak dojechaliśmy w przyjemnych osobliwościach przyrody i po miłych nasypach ze 20 km do Łęknicy, po drodze podziwiając kilka atrakcji z terenem dawnej kopalni węgla brunatnego w roli głównej. Po wjechaniu do Niemiec zapadł zmrok, nie stanowiło dla nas to problemu, bo po pierwsze - lampki mieliśmy. po drugie - kręciliśmy po gładkiej i świetnie oznaczonej rowerówce wzdłuż rzeki. Jak to u zachodnich sąsiadów bywa - wszędzie czysto, zadbane posesje i okolice, nawet obecność zwierzaków tuż przy drodze to nic nadzwyczajnego :). Jedynie w kilku miejscach trza było się skupiać na jeździe z powodu mokrych liści. I tak elegancko dokręciliśmy do pieszo - rowerowego mostu i stąd już tylko do auta. Było fajnie :).

Jak dobrze znów pokręcić z Młynarzem :) © JPbike

Rewelacja rowerówka. Kiedyś tędy biegło torowisko © JPbike

Ciekawe obiekty pomilitarne © JPbike

Dawna kopalnia węgla brunatnego. Fajny kolor zbiornika © JPbike

Atrakcja wycieczki. Wieża widokowa na wysokości 148 m.n.p.m © JPbike

Na szczycie wieży. Widoki ładne © JPbike

Nie bylibyśmy sobą, gdyby nie sławna "Seria super wygłupów" :) © JPbike

W wieczornym Bad Muskau. Wszędzie czysto, asfalt gładziutki ... © JPbike
Kategoria do 50 km, w towarzystwie
Niedziela, 8 listopada 2015 • dodano: 08.11.2015 | Komentarze 7
Podobnie jak tydzień temu, tegoż dnia ruszyłem poskładać końcową wersję pętelki treningowej na sezon 2016 w rejonie Strzeszynka i Kiekrza.
Wietrzny dzionek, piękne jesienne słońce i temperatura niemal 15°C tylko zachęcały do żywiołowego kręcenia mtb w lesie :).
Udało się w końcu coś ułożyć pod moje preferencje, najtrudniej szły poszukiwania i kombinowania wariantu ominięcia nudnej długiej prostej wzdłuż torów, a to z powodu braku ciekawych ścieżek, albo za każdym razem wpadałem na piaszczyste dróżki pożarowe. Aha, w kilku miejscach musiałem posprzątać zwaliska gałęzi. Przejazd oficjalny i ślad gps będzie jak tylko znajdę na to czas.

Byłem tu wczoraj z piłą i udrożniłem fajny singiel © JPbike

By nie zapomnieć przebiegu ścieżki sam ją oznaczyłem © JPbike

Nad Kierskim wiało nieźle, to widać :) © JPbike

W rejonie Hipodromu Wola przejechałem się fragmentami pętelki wczorajszego Runmageddonu © JPbike

Tak blisko domu, teren ma potencjał na XC lub CX ... © JPbike

Tu można ćwiczyć whipy takie jakie robi Nino Schurter :) © JPbike
Kategoria do 100 km
Poniedziałek, 2 listopada 2015 • dodano: 02.11.2015 | Komentarze 2
Jak w tytule, dwa kursy tam i z powrotem.
Tylko powrót z pracy za widna, reszta jazd po ciemku.
Kategoria do 50 km, do/z pracy, nocne
Niedziela, 1 listopada 2015 • dodano: 01.11.2015 | Komentarze 4
... zmodyfikowanej Rundy Drogbasa by JPbike na sezon 2016.
Zmiany to zamieniłem dwa łatwe i szybkie odcinki na ciekawsze single i bardziej kręte, w efekcie avs wyszła bardziej mtbowska.
Jeszcze troszkę pracy mnie czeka przy badaniu kolejnych ścieżek, a to w celu eliminacji najdłuższej prostej wzdłuż torów, no i w kilku miejscach są zwaliska pni i gałęzi, że będę musiał użyć piły i dużego sekatora.

Listopadowe warunki to jazda po wielkim liściastym dywanie :) © JPbike
Kategoria do 50 km
Sobota, 31 października 2015 • dodano: 31.10.2015 | Komentarze 4
Kolejny fun-owy jesienny wyjazd. Na swój rewir treningowy.
Ruszyłem późno, po odespaniu (wreszcie) ciężkiego tygodnia.
Piękna jesienna pogoda - to każdy z Was wie :).
W WPN zaawansowana jesień, z przewagą żółci.

A jakże miło pokręcić gołymi łydkami jesienią :) © JPbike

Jesienny autoportrecik bikera © JPbike

Taki tam klimacik. Trochę jesiennej zieleni made by WPN © JPbike

Z tęsknoty za Pure MTB ... :) © JPbike

Nad Wartą jest spoko © JPbike
Kategoria do 100 km
Niedziela, 25 października 2015 • dodano: 26.10.2015 | Komentarze 3
Na zaproszenie Darii, na tytułową imprezkę MTB bez wahania się skusiłem i w 100% było warto :).
Dojazd do Chodzieży gratisowy, bo ostatnio trafiłem w lotto czwórkę i spoko starczyło na paliwo :). Po drodze zgarnąłem na pokład fury Marcina. Z teamowej paczki na miejscu zjawił się również Paweł.
Powitania, pogaduszki i można było ruszyć na wielkie poznawanie okolicznych terenów i wpadających w oko wzgórzy.
Po przejechaniu niespełna 50km i przeszło 1000m w pionie (!) napiszę w skrócie - było dosłownie wszystko co powinno znajdować się na prawdziwie MTBowskiej trasie, masa podjazdów, zjazdów, singli, zakrętów, technicznych odcinków, uroczych leśnych duktów, itp. Dodajmy do tego piękny jesienny klimat z setką fruwających spod kół liści, doborowe towarzystwo, bufecik na szczycie Gontyńca, no i rewelacyjna Pani przewodnik :). Nawet pochmurna aura, piaszczysta nawierzchnia, jakiej mieliśmy niemało, oraz narastające zmęczenie (w moim przypadku już po 35 km :)) nie były w stanie odebrać przyjemności z jazdy na rowerze górskim, ponoć dawno nie miałem okazji używać całego zakresu przełożeń :).
Po zakończeniu jazdy czułem nogi, był poczęstunek w postaci herbaty i pizzy !
Garść fotek mojego autorstwa i Mirek Sell.

Spora ekipa w komplecie © JPbike

Pogaduszki przed ruszeniem © JPbike

Ruszamy pod dowództwem Darii :) © JPbike

Jak widać, kręciłem po wertepach i cykałem fotki jednocześnie :) © JPbike

Wielkopolska nie jest płaska, też mamy stoki i ratraki :) © JPbike

Zacny singielek wokół Strzeleckiego © JPbike

Były urocze wąwoziki i różne warianty przejazdu tędy © JPbike

Atakujemy najwyższy szczyt ! © JPbike

Trzech ProGoggli na Gontyńcu © JPbike

Końcówka wypasionego zjazdu w stylu enduro © JPbike

Na Gontyniec wspinaliśmy się raptem kilka razy, za każdym razem inną ścieżką © JPbike

Góra, dół, góra, dół, ... :) © JPbike

Piękna jest ta jesień w lesie © JPbike

Kolejna i wymagająca wspinaczka. Lubię to :) © JPbike

Zaraz będzie singielek w dół © JPbike

Same góreczki wokół, ilość płaskich odcinków na trasie ... znikoma :) © JPbike

Jeden z paru postojów na odsapnięcie :) © JPbike
Pełna galeria z mojego aparacika jest TUTAJ.
Kategoria do 50 km, w towarzystwie
Sobota, 24 października 2015 • dodano: 24.10.2015 | Komentarze 4
Przejażdżka po pracy i w jesiennych osobliwościach przyrody.
Marceliński, Rusałka, okolice Strzeszynka i Kiekrza. Przy okazji kolejny raz badałem nieznane mi ścieżki - Runda Drogbasa w mojej (nowej) wersji będzie ciut ciekawsza.
Mimo sporego niewyspania i przetyrania robotą miło się dziś kręciło, to chyba znak że nabrałem świeżości, albo po prostu stęskniłem się za jazdą mtb, ponoć dla mnie tegoroczny październik jest tragiczny pod względem kilometrowym.

Późnopopołudniowa jesień nad Rusałką © JPbike
Kategoria do 50 km
Niedziela, 18 października 2015 • dodano: 18.10.2015 | Komentarze 6
Roztrenowanie u mnie osiągnęło kulminacyjny punkt (chyba) ... :)
Scott Scale 740 przeszedł małe modyfikacje na sezon jesienno-zimowy. Zamontowałem fabryczne "gorsze" komponenty, czyli kiera, sztyca i mostek od Syncrosa, tylną przerzutkę bez przełącznika sztywnego wózka, koła ze starymi oponami (Rocket Rony), no i również przykręciłem "słabsze" hamulce klasy Deore (po zniszczeniu tylnej klamki założyłem nową). Rowerkowa robota poszła sprawnie, tyle że koła musiałem na nowo zaplatać i wycentrować :).
Po tym majstrowaniu trzeba sprawdzić czy wszystko działa. Rankiem w planach była teamowa ustawka mtb, która z powodu ponurej pogody (mglisto i mokro) nie doszła do skutku. No to poczekałem do popołudnia i ruszyłem przed 16-tą na ścieżki Lasku Marcelińskiego, Rusałki i Strzeszynka. Wszystko w Scale pracuje jak należy. Przy okazji zapuszczałem się na kolejne nieznane mi ścieżki - a to pod kątem urozmaicenia Rundy Drogbasa.

Badanie kolejnych ścieżek © JPbike

Taka tam jesienna impresyjka © JPbike
Kategoria do 50 km







