top2011

avatar

Ten blog rowerowy prowadzi Jacek ze stolicy Wielkopolski.
Info o mnie.

- przejechane: 173097.72 km
- w tym teren: 62806.10 km
- teren procentowo: 36.28 %
- v średnia: 22.72 km/h
- czas: 315d 16h 21m
- najdłuższy trip: 329.90 km
- max prędkość: 83.56 km/h
- max wysokość: 2845 m

baton rowerowy bikestats.pl

Wyprawy z sakwami

polska
logo-paris
logo-alpy
TN-IMG-2156

Zrowerowane gminy



Archiwum 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl 2009 button stats bikestats.pl 2008 button stats bikestats.pl

Wpisy archiwalne w miesiącu

Czerwiec, 2011

Dystans całkowity:32.00 km (w terenie 8.00 km; 25.00%)
Czas w ruchu:01:33
Średnia prędkość:20.65 km/h
Liczba aktywności:2
Średnio na aktywność:16.00 km i 0h 46m
Więcej statystyk
Przerwa w rowerowaniu ...

Piątek, 10 czerwca 2011 • dodano: 10.06.2011 | Komentarze 75


Najpierw muszę Wam wszystkim czytającym mojego bloga serdecznie podziękować za wsparcie - jeszcze raz DZIĘKI !!!
Zarówno moja komórka i ilość komentarzy w poprzednim wpisie pękały w szwach :)

Wreszcie wróciłem do domu, po tygodniu spędzonym w szpitalu i operacji, która bezproblemowo odbyła się w środę. Najgorsza była pierwsza noc, będąc świeżo pozeszywanym.

W dniu wypadku złamany obojczyk tak wyglądał ...


A po operacji coś takiego mam w sobie - ciekawe czy to blacha XT z wkrętami wkręcanymi multitoolem :)


Obecny stan skasowanego Accenta ...

Złamany Accent - widok ogólny © JPbike

Ten fragment najbardziej ucierpiał ... © JPbike

- rama złamana, po trzecim Accentowym pechu takowej już nie kupię
- sztywny karbonik wygięty, no tak, bo to ... najdroższy element
- przednie koło jako ósemka
- reszta komponentów poza drobnymi obtarciami dobra, okaże się jak rozbiorę na czynniki pierwsze

Obecnie mam miesiąc zwolnienia i tak wyglądam ...

Kiedy znów wsiądę na rumaka ? JAK NAJSZYBCIEJ ! © JPbike

Sorki, na fotce nie byłem w stanie się uśmiechnąć - wiadomo dlaczego.
No cóż - jestem twardzielem i dam radę !
Zdrowie najważniejsze i tego się trzymam.



  • dystans : 3.00 km
  • czas : 00:08 h
  • v średnia : 22.50 km/h
  • rower : Accent Tormenta 3
  • Uległem wypadkowi :(

    Piątek, 3 czerwca 2011 • dodano: 05.06.2011 | Komentarze 79


    Otóż stało się to piątkowego dnia w drodze do pracy na skrzyżowaniu ul. Wieruszowskiej z Namysłowską. Przed skrętem w lewo spojrzałem w tył – dwa dostawczaki zaczynały mnie wyprzedzać, gdy pierwszy wykonał takowy manewr to sprawdziłem czy z przeciwka ktoś nie nadjeżdża, nie zauważyłem i w tym momencie drugi dostawczak mnie wyprzedził, zaraz po tym decyduję się skręcić w lewo … i dalej nie pamiętam co się stało …
    Po krótkim czasie, leżąc już na poboczu odzyskałem przytomność, nie byłem wtedy w stanie wstać, stwierdziłem ze miałem kraksę z taksówką, której nie zauważyłem, przeleciałem chyba przez całą jej karoserię i wyrywając z dachu tablicę „TAXI”. Udało mi się również przez chwilę spojrzeć na Accenta – rama złamana !
    Dalej to oczywiście pogotowie zabrało mnie do szpitala, gdzie poza obtarciami na czole, policzku, obu kolanach i po prześwietleniu stwierdzono złamanie prawego obojczyka :(
    To moje pierwsze w życiu jakiekolwiek złamanie.
    Decyzja lekarzy – będę operowany i wszczepią mi blachę.

    W takim razie sezon maratonowy 2011 dla mnie praktycznie jest zakończony :(

    Pech tym większy bo wypadek był z mojej winy i wlepili mi 220 zł mandatu.
    Do tego doszedł wydatek 170 zł by odebrać rozwalonego Accenta spod miejsca gdzie go odholowali. Rodzice się tym zajęli. To, czy da się reaktywować mojego rumaka – okaże się jak wrócę ze szpitala. Jedno jest pewne – rama do wywalenia.
    Muszę jeszcze napisać że miałem szczęście że wypadek nie skończył się gorzej bo do/z pracy jeżdżę bez kasku i w luźnym stroju.

    Relację napisałem leżąc w szpitalu i pisząc jedną ręką. Operacja w poniedziałek (update - w środę).
    Zdjęcie złamanego Accenta i być może RTG wrzucę jak wrócę do domu.

    Kategoria do/z pracy


  • dystans : 29.00 km
  • teren : 8.00 km
  • czas : 01:25 h
  • v średnia : 20.47 km/h
  • rower : Accent Tormenta 3
  • Praca ...

    Czwartek, 2 czerwca 2011 • dodano: 05.06.2011 | Komentarze 0


    Dwudniowy zbiór (1 i 2 czerwca)

    Kategoria do/z pracy