top2011

avatar

Ten blog rowerowy prowadzi Jacek ze stolicy Wielkopolski.
Info o mnie.

- przejechane: 173569.48 km
- w tym teren: 62992.10 km
- teren procentowo: 36.29 %
- v średnia: 22.72 km/h
- czas: 316d 12h 06m
- najdłuższy trip: 329.90 km
- max prędkość: 83.56 km/h
- max wysokość: 2845 m

baton rowerowy bikestats.pl

Wyprawy z sakwami

polska
logo-paris
logo-alpy
TN-IMG-2156

Zrowerowane gminy



Archiwum 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl 2009 button stats bikestats.pl 2008 button stats bikestats.pl

  • dystans : 80.26 km
  • czas : 02:55 h
  • v średnia : 27.52 km/h
  • v max : 48.74 km/h
  • rower : Sztywna Biria
  • Sobotnie kręcenie

    Sobota, 21 stycznia 2012 • dodano: 21.01.2012 | Komentarze 4


    Ruszyłem po tygodniu nietrenowania spowodowanym lekkim przeziębieniem.
    Start o 12, pochmurno i ledwo 2 stopnie.
    Zamierzałem na swoją setkę na południe, po 35 km wiatr zniechęcił mnie do tego i wyszła taka tam spontaniczna trasa.
    W Poznaniu i przylegających do niego miasteczkach chlapa roztopowa, w takich warunkach pełne błotniki jakie mam spełniają swoje zadanie, a na południowych krańcach trasy o dziwo zdarzały się suche fragmenty i zupełny brak śniegu.
    Przed Żabnem doszedłem do jednego Gościa (późne M5 lub M6) na zimówce wyglądającej jak z marketu, który usiadł mi na kole i tak zafundowałem Mu mocne napieranie z prędkością w okolicach 35 km/h na odcinku prawie 10 km, po czym pogadaliśmy troszeczkę i każdy w swoją stronę.
    Mimo przerwy w treningach, zimna i częściowo zamoczonych chlapą stóp kręciło się spoko.

    Dom - Luboń - Komorniki - Wiry - Łęczyca - Puszczykowo - Mosina - Drużyna - Nowinki - Pecna - Iłówiec - Sucharzewo - Brodnica - Sulejewo - Żabno - Żabinko - Mosina - Rogalinek - Sasinowo - Wiórek - Czapury - Starołęka - ul.Hetmańska - Dom

    Kategoria do 100 km



    Komentarze
    JPbike
    | 21:36 sobota, 21 stycznia 2012 | linkuj Szanowni koledzy - ja trenuję na świeżym powietrzu póki wolne ;)
    Jarekdrogbas
    | 19:50 sobota, 21 stycznia 2012 | linkuj Jacku polecam jazde w gradobiciu.Niesamowite przeżycie;-)
    josip
    | 17:58 sobota, 21 stycznia 2012 | linkuj Podziwiam! W taki syf ja jestem w stanie się zmusić co najwyżej do biegania...
    klosiu
    | 15:18 sobota, 21 stycznia 2012 | linkuj No nieźle, gratuluję samozaparcia... Mnie się nic w taką pogodę nie chce.
    Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!