top2011

avatar

Ten blog rowerowy prowadzi Jacek ze stolicy Wielkopolski.
Info o mnie.

- przejechane: 173963.42 km
- w tym teren: 63061.10 km
- teren procentowo: 36.25 %
- v średnia: 22.73 km/h
- czas: 317d 03h 22m
- najdłuższy trip: 329.90 km
- max prędkość: 83.56 km/h
- max wysokość: 2845 m

baton rowerowy bikestats.pl

Wyprawy z sakwami

polska
logo-paris
logo-alpy
TN-IMG-2156

Zrowerowane gminy



Archiwum 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl 2009 button stats bikestats.pl 2008 button stats bikestats.pl

  • dystans : 14.40 km
  • rower : Kross Action
  • Praca ...

    Wtorek, 22 lutego 2011 • dodano: 22.02.2011 | Komentarze 4


    Rankiem jeszcze większy od wczorajszego mróz - minus 15.
    W końcu użyłem grubych rękawic narciarskich - faktycznie cieplej :)
    Powrót w słońcu i z arktycznym wmordewindem, ciężko się jechało bo ... jak dojechałem to zauważyłem że z tyłu była połowa ciśnienia w oponie :/

    Poza tym przyszło do mnie pismo z Policji - sprawę kradzieży Accenta umorzyli wobec niewykrycia sprawcy przestępstwa. Pewnie nic nie zdał tamtejszy monitoring, postawiłem rower w martwym punkcie przy zadaszonym przejściu. Policzyłem że moje oba skradzione Accenty warte były 5 tysiaków. Pech i tyle.

    Kategoria do/z pracy



    Komentarze
    JPbike
    | 16:21 środa, 23 lutego 2011 | linkuj kkkrajek18 - Mój Trek to rower, który nie nadaje się do spuszczania z oczu właściciela :)

    alistar - Mi też przykro :(
    Jutro (czyli środa) syberyjskie mrozy się zaostrzyły, a w czwartek ... pewnie Arktyka.

    CheEvara - Tak jak piszesz - też mam nadzieję na odzyskanie. Słyszałem już nie raz że policja odnajdywała przynajmniej kilka sztuk naraz po 2 latach od kradzieży.

    CheEvara
    | 09:48 środa, 23 lutego 2011 | linkuj Ehhhhhh, szkoda. Cały czas miałam nadzieję, że jednak uda się odnaleźć Accka. Serce boli, kiedysię pomyśli, że jakiś skurwenson dorobił się na tej kradzieży.
    Jest nadzieja jeszcze, bo czasami policja robi naloty na dziuple i znajduje całe ,,watahy'' skradzionych rowerów. Może tym kanałem się uda.
    alistar
    | 21:36 wtorek, 22 lutego 2011 | linkuj Jacku, strasznie przykre....
    "U nas" ciut zimniej - wczoraj o 6.00 było -18, dziś o tej samej godzinie -19... Ciekawe ile będzie jutro... Wojtek też do i z pracy rowerem... A ja dziś wymiękłam :( miałam czas, i chęć się pojawiła tylko ze zimno ją zmroziło... :(
    kkkrajek18-remov
    | 16:36 wtorek, 22 lutego 2011 | linkuj Współczuję, bo żeby 2 rowery stracić to naprawdę pecha trzeba mieć :)
    Z drugiej strony jednak masz świetnego Treka :)
    pilnuj go :)
    Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!