top2011

avatar

Ten blog rowerowy prowadzi Jacek ze stolicy Wielkopolski.
Info o mnie.

- przejechane: 173569.48 km
- w tym teren: 62992.10 km
- teren procentowo: 36.29 %
- v średnia: 22.72 km/h
- czas: 316d 12h 06m
- najdłuższy trip: 329.90 km
- max prędkość: 83.56 km/h
- max wysokość: 2845 m

baton rowerowy bikestats.pl

Wyprawy z sakwami

polska
logo-paris
logo-alpy
TN-IMG-2156

Zrowerowane gminy



Archiwum 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl 2009 button stats bikestats.pl 2008 button stats bikestats.pl

  • dystans : 43.80 km
  • czas : 01:43 h
  • v średnia : 25.51 km/h
  • v max : 43.90 km/h
  • rower : Accent Tormenta 1
  • Nocny trening

    Wtorek, 16 lutego 2010 • dodano: 16.02.2010 | Komentarze 7


    Wyjazd o 18:30, przy zerowej temperaturze.

    Dom - Rusałka - Golęcin - Strzeszynek - Kiekrz - Sady - Lusowo - Zakrzewo - Dąbrowa - Skórzewo - Lasek Marceliński - dom

    Niezły profil dzisiejszej trasy :)


    Na ostatnich kilometrach temperatura osiągnęła ujemne wartości, na drogach robiło się ślisko, zauważyłem to gdy ruszałem spod świateł kopytem :)

    Puls - max 166, średni 140

    Kategoria do 50 km, nocne



    Komentarze
    JPbike
    | 19:43 środa, 17 lutego 2010 | linkuj Rafaello - Trenować to MUSZĘ, dwa pierwsze maratony będą w Wielkopolsce ... :)
    Rafaello
    | 18:31 środa, 17 lutego 2010 | linkuj Jacek gdzie ta wiosna??Nie odpuszczasz widzę,dobrze.tylko że by pierwszy maraton w tym roku nie był na śniegu.Ja nie startuje,ale u mnie w mieście już chłopaki trenują ostro,a pogoda ma to w nosie.
    pozdrawiam:)
    JPbike
    | 17:02 środa, 17 lutego 2010 | linkuj shem - Trudno określić sumę przewyższeń - na oko jakieś 200-300 metrów. Dokładną sumę podam jak się wybiorę tamtędy rowerem z Sigmą BC2006 (z wysokościomierzem).
    Oj ... 225 m - w WLKP najwyższe wzniesienie ma 192 m :) A ja mieszkam na 84 m plus 6 pięter w bloku :)

    drogbas - Racja !
    drogbas | 16:45 środa, 17 lutego 2010 | linkuj Jest powerrr
    shem
    | 16:44 środa, 17 lutego 2010 | linkuj Fajna interwałowa trasa, jaka suma przewyższeń? Nie jest tam w cale płasko u Ciebie ;-)
    PS. Ja mieszkam na wysokości 225 m n.p.m.
    Pozdrawiam
    JPbike
    | 16:03 środa, 17 lutego 2010 | linkuj sq3mko - Jasne tędy jechałem :) Niestety tam nie zwracałem uwagi na stojące auta.
    Musisz wiedzieć że jestem niesłyszący, zresztą sporo bikestatowiczów o tym wie.
    Również pozdrawiam :)
    sq3mko
    | 23:02 wtorek, 16 lutego 2010 | linkuj Jeżeli jechałeś koło Piotra i Pawła to Cię widziałem, stałem na wysokości pralni przy zepsutym białym passacie b2 :P Podziwiam samo zaparcia :)
    Pozdrawiam :D
    Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!