top2011

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Jacek ze stolicy Wielkopolski
Info o mnie.

- przejechane: 188734.44 km
- w tym teren: 68243.10 km
- teren procentowo: 36.16 %
- v średnia: 22.55 km/h
- czas: 346d 22h 34m
- najdłuższy trip: 329.90 km
- max prędkość: 83.56 km/h
- max wysokość: 2845 m

baton rowerowy bikestats.pl

Wyprawy z sakwami

polska
logo-paris
logo-alpy
TN-IMG-2156 TN-IMG-2156 tn-IMG-6357

Zrowerowane gminy



Archiwum 2025 button stats bikestats.pl 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl 2009 button stats bikestats.pl 2008 button stats bikestats.pl

  • dystans : 81.37 km
  • teren : 56.00 km
  • czas : 04:06 h
  • v średnia : 19.85 km/h
  • v max : 39.14 km/h
  • hr max : 167 bpm, 98%
  • hr avg : 127 bpm, 75%
  • podjazdy : 631 m
  • rower : Orbea Oiz M20
  • Full uruchomiony

    Sobota, 18 kwietnia 2026 • dodano: 18.04.2026 | Komentarze 0


    Mój najlepszy (i najdroższy) rower w stajni - karbonowy full wchodzi w trzeci pełny sezon użytkowania. Przed ruszeniem oczywiście go należycie przygotowałem (przez kilka wieczorów) - rozkręciłem tylne zawieszenie by sprawdzić stan łożysk, wymieniłem linkę i pancerz przerzutki, zafundowałem mu nowe hamulce (XT) i nowe chwyty, zamontowałem regulator na pancerzu dampera, wymieniłem linkę droppera, sprawdziłem wycentrowanie kół i na koniec wlałem świeże mleczko do opon. Po tym z radochą można szaleć z pełną pasją MTB w terenie.
    Tegoż sobotniego dnia, z piękną słoneczną pogodą i świetnymi 18°C ruszyłem o 11:35 tymże wypasionym rowerem, nie tylko na trening, ale i na sprawdzenie czy wszystko w nim należycie działa. Obrałem spontaniczną trasę przez północne rewiry MTB, obowiązkowo z dużą ilością wertepów, które mój full wręcz uwielbia płynnie łykać, do tego stopnia że można nim kręcić w terenie cały dzień, albo jak padnę ze zmęczenia :)

    Z cyklu
    Z cyklu "JPbike w swoim pełnym żywiole" :) © JPbike


    Kategoria do 100 km



    Komentarze
    Nie ma jeszcze komentarzy.
    Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!