top2011

avatar

Ten blog rowerowy prowadzi Jacek ze stolicy Wielkopolski.
Info o mnie.

- przejechane: 173833.66 km
- w tym teren: 63048.10 km
- teren procentowo: 36.27 %
- v średnia: 22.72 km/h
- czas: 316d 22h 25m
- najdłuższy trip: 329.90 km
- max prędkość: 83.56 km/h
- max wysokość: 2845 m

baton rowerowy bikestats.pl

Wyprawy z sakwami

polska
logo-paris
logo-alpy
TN-IMG-2156

Zrowerowane gminy



Archiwum 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl 2009 button stats bikestats.pl 2008 button stats bikestats.pl

  • dystans : 60.15 km
  • czas : 02:15 h
  • v średnia : 26.73 km/h
  • v max : 38.17 km/h
  • podjazdy : 146 m
  • rower : Canyon Endurace
  • Upalny i wietrzny 2h tlen

    Poniedziałek, 15 sierpnia 2022 • dodano: 15.08.2022 | Komentarze 3


    - znów coś z planami na ten wolny dzień nie wyszło, nawet pospałem sobie
    - start znów późny - o 14:27, warunki upalne (31°C), z dodatkiem wiatru
    - trasa to "zapętlona" południowa pętla
    - za Mosiną poczułem zapach ściętego drewna - kolejna wycinka fragmentu lasu
    - dwa loty dronem odbyte
    - picia szybko ubyło, konieczny był pit-stop przy sklepiku w Luboniu

    Dronowa inspekcja zarastania wycinki przed Baranowem
    Dronowa inspekcja zarastania wycinki przed Baranowem © JPbike

    Lubię ten fragment drogi
    Lubię ten fragment drogi © JPbike


    Kategoria do 100 km, dron, szoska



    Komentarze
    Trollking
    | 21:21 wtorek, 16 sierpnia 2022 | linkuj :(

    Pamiętam, że jak ostatnio cięli przy samej granicy Żabinka, to kilka dni później były wichury. I tam, gdzie na drodze nigdy nie widziałem nawet gałęzi, nagle pojawiły się całe powalone drzewa, te łaskawie pozostawione. Powód? Nie było już lasu, który chroniłby je przed wiatrem...
    JPbike
    | 20:15 wtorek, 16 sierpnia 2022 | linkuj T-king - Tak jest, ten zakręt, niezależnie od punktu widzenia jest fotogeniczny :)

    No, znów coś tną, ujrzysz to, jak udasz się szosą Mosina - Żabinko.
    Powodu wycinki nie znam, zauważyłem jedynie że są tam słupy z linią wysokiego napięcia ...
    Trollking
    | 20:31 poniedziałek, 15 sierpnia 2022 | linkuj Też lubię ten zakręt, choć widzę go zazwyczaj ciut niżej :)

    Znów coś tną??????? :((((((

    Przypominam: mamy wciąż sezon lęgowy, podczas którego niby nie mogą. Boję się, co zacznie się jesienią...
    Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!