top2011

avatar

Ten blog rowerowy prowadzi Jacek ze stolicy Wielkopolski.
Info o mnie.

- przejechane: 173569.48 km
- w tym teren: 62992.10 km
- teren procentowo: 36.29 %
- v średnia: 22.72 km/h
- czas: 316d 12h 06m
- najdłuższy trip: 329.90 km
- max prędkość: 83.56 km/h
- max wysokość: 2845 m

baton rowerowy bikestats.pl

Wyprawy z sakwami

polska
logo-paris
logo-alpy
TN-IMG-2156

Zrowerowane gminy



Archiwum 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl 2009 button stats bikestats.pl 2008 button stats bikestats.pl

  • dystans : 40.00 km
  • teren : 27.00 km
  • czas : 01:46 h
  • v średnia : 22.64 km/h
  • podjazdy : 251 m
  • rower : Accent Peak 29
  • Terenowa rozjazdówka

    Poniedziałek, 22 kwietnia 2019 • dodano: 22.04.2019 | Komentarze 3


    Plan na lany poniedziałek był ambitniejszy, nie wyszło, bywa i tak.
    Start o 11:27. Wróciła wietrzna aura z temp. na poziomie 15°C, ważne że słoneczna. Zatem spontanem wymyśliłem traskę przez rejon Lasku Marcelińskiego, Rusałki, Strzeszynka i Kiekrza. Relive z trasy.

    Jak widać - terenowe pomykanie jest moim żywiołem :)
    Jak widać - terenowe pomykanie jest moim żywiołem :) © JPbike

    Wiosenny klimacik w rejonie Streszyńskiego
    Wiosenny klimacik w rejonie Strzeszyńskiego © JPbike

    Nad Kierskim aktywnie i wiało odpowiednio dla żeglarzy
    Nad Kierskim aktywnie i wiało odpowiednio dla żeglarzy © JPbike



    Kategoria do 50 km



    Komentarze
    JPbike
    | 18:51 środa, 24 kwietnia 2019 | linkuj Trollking - Fakt, więcej ludzi było w żaglówkach :)

    grigor86 - Fakt, wielkie jest to Jezioro Kierskie, co oznacza dobry kilometraż wycieczki :)
    grigor86
    | 19:03 wtorek, 23 kwietnia 2019 | linkuj Pamiętam kiedy pierwszy raz ujrzałem J. Kierskie od strony Baranowa. Byłem zdumiony, że takie wielkie jezioro jest w Poznaniu.
    Trollking
    | 20:18 poniedziałek, 22 kwietnia 2019 | linkuj O, i udało się bez ludzi :) Oczywiście prócz tych w żaglówkach.

    Wiało koszmarnie, a będzie bardziej :/
    Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!