top2011

avatar

Ten blog rowerowy prowadzi Jacek ze stolicy Wielkopolski.
Info o mnie.

- przejechane: 173883.34 km
- w tym teren: 63048.10 km
- teren procentowo: 36.26 %
- v średnia: 22.73 km/h
- czas: 317d 00h 10m
- najdłuższy trip: 329.90 km
- max prędkość: 83.56 km/h
- max wysokość: 2845 m

baton rowerowy bikestats.pl

Wyprawy z sakwami

polska
logo-paris
logo-alpy
TN-IMG-2156

Zrowerowane gminy



Archiwum 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl 2009 button stats bikestats.pl 2008 button stats bikestats.pl

  • dystans : 53.15 km
  • teren : 3.00 km
  • czas : 02:05 h
  • v średnia : 25.51 km/h
  • v max : 46.44 km/h
  • podjazdy : 241 m
  • rower : Sztywna Biria
  • Niedzielne dwie godzinki

    Niedziela, 25 listopada 2018 • dodano: 25.11.2018 | Komentarze 5


    Start o 11:50. Pogoda typu szaro, buro, ponuro, półmgliście i jakieś 5°C. Asfalty półsuche, więc ze stajni wybrałem sztywnego górala z pełnymi błotnikami. Trasa to kręcenie na północ z dodatkiem pofałdowań w stronę Złotnik, poligonowa szosa i powrót przez Radojewo, Morasko i Rusałkę.
    Generalnie nuda w taką pogodę, bardziej cieszą zrobione 2h aktywności. Relive.

    Końcówka listopada na poligonowej szosie
    Końcówka listopada na poligonowej szosie © JPbike

    Taki tam przyzamkowy klimacik
    Taki tam klimacik z zameczkiem © JPbike



    Kategoria do 100 km



    Komentarze
    JoannaZygmunta
    | 06:50 czwartek, 6 grudnia 2018 | linkuj Trza było przyjechać do Pobiedzisk nudno nie było :) Pozdr :)
    JPbike
    | 17:33 czwartek, 29 listopada 2018 | linkuj Grigori - Oczywiście :)
    grigor86
    | 21:37 wtorek, 27 listopada 2018 | linkuj Dobrze się ubrać i jazdaaaa :-)
    JPbike
    | 18:03 poniedziałek, 26 listopada 2018 | linkuj T-king - Dodam jeszcze że mokre odcinki z chlapaniem też były, terenik też był :)
    Trollking
    | 23:05 niedziela, 25 listopada 2018 | linkuj Można było śmiało szosą :) Choć z azymutem na poligon rozumiem, że nie była to opcja pierwszego wyboru :)
    Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!