top2011

avatar

Ten blog rowerowy prowadzi Jacek ze stolicy Wielkopolski.
Info o mnie.

- przejechane: 173569.48 km
- w tym teren: 62992.10 km
- teren procentowo: 36.29 %
- v średnia: 22.72 km/h
- czas: 316d 12h 06m
- najdłuższy trip: 329.90 km
- max prędkość: 83.56 km/h
- max wysokość: 2845 m

baton rowerowy bikestats.pl

Wyprawy z sakwami

polska
logo-paris
logo-alpy
TN-IMG-2156

Zrowerowane gminy



Archiwum 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl 2009 button stats bikestats.pl 2008 button stats bikestats.pl

  • dystans : 14.82 km
  • teren : 4.00 km
  • czas : 00:40 h
  • v średnia : 22.23 km/h
  • rower : Accent Tormenta 2
  • Praca ...

    Poniedziałek, 16 marca 2009 • dodano: 16.03.2009 | Komentarze 8


    Do pracy i z powrotem, czyli wznawianie jazd i wpisów w tejże kategorii.
    Wyjazd o 5.27 rano, średnio mokre drogi, a powrót w świecącym słonku :)
    O wiele lepiej się jeździ niż autem - w drodze powrotnej cudowne uczucie - omijałem korek :)

    Kategoria do/z pracy



    Komentarze
    Winq
    | 15:10 środa, 25 marca 2009 | linkuj Ja tam bym całkowicie z auta nie rezygnował.
    Jak narazie nie posiadam, ale w domu samochód zawsze się przyda. No i na maraton jest czym podjechać ;-p
    JPbike
    | 19:07 poniedziałek, 23 marca 2009 | linkuj apilor - No widzisz - jazda rowerkiem do pracy to same zalety - znam to :)
    Nawet mam w myślach całkowite zrezygnowanie z auta ...
    apilor
    | 18:39 poniedziałek, 23 marca 2009 | linkuj Ja również zacząłem do pracy na rowerku.Mam przejechane kilka tys km. bardziej w terenie ale dwa lata prawie nie jeździłem bo byłem na zarobku za granicą. I nigdy więcej. Dotychczas miałem taką pracę,że przejeżdżałem samochodem 200- 250 kilosów dziennie. Ale skończyłem z tym. Zmieniłem robotę, sprzedałem auto i kupiłem rower.Do pracy nie mam daleko bo tylko 7 km. I nagle odkryłem, że jazda na rowerze do pracy ma same zalety. Tanio, szybko,zdrowo, przyjemnie.Czas jazdy jest o 50% krótszy. Dlaczego dopiero tera na to wpadłem?
    Winq
    | 00:00 środa, 18 marca 2009 | linkuj Auta własnego nie mam.
    A nawet jak mam ojca autem jeździć to mnie nie ciągnie.
    Z pojazdów motorowych to motorek ;) jak ja bym chciał taki mieć
    Ale na rowerku lubię popylać, nawet bardzo, szczególnie jak zadek nie boli ;-p
    JPbike
    | 19:51 wtorek, 17 marca 2009 | linkuj Winq - Ja bardziej wolę jeździć rowerem, niż autem ... nieważne gdzie :D
    Racja co do korków :)
    Winq
    | 21:09 poniedziałek, 16 marca 2009 | linkuj Ostro
    Ja do pracy ostatnio rowerem jeździłem nie pamiętam kiedy
    Pewnie dlatego że to było jeszcze gdy pracowałem na sezon
    Ale mijanie korków to full wypas ;)
    JPbike
    | 21:05 poniedziałek, 16 marca 2009 | linkuj robin - Ostatni raz jechałem rowerkiem do pracy 6 listopada 2008 r :) Pozdrówka :)
    robin
    | 20:52 poniedziałek, 16 marca 2009 | linkuj No proszę, zapomniałem, że Ty do pracy jeździłeś :) jeszcze. Pozdrawiam
    Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!